46.

i znowu mnie wzruszył ten Mark K.
Taki tekst:
There’s a place in my heart
Though we’re far apart
May you always know
No matter how long since I saw you
I keep the flame there for you
Wherever I go

Jest takie miejsce w moim serce
choć tak nam daleko do siebie
musisz to wiedzieć:
nieważne jak dawno cię widziałem
wciąż trzymam tam iskrę dla ciebie
dokądkolwiek pójdę
—-
Ludzie myślą, że on śpiewa piosenkę miłosną, bo towarzyszy mu kobieta, Ruth Moody. Ale jest tam jedno słowo „brother”. Więc może to jest o miłości, ale nie koniecznie takiej o jakiejś myślimy. Może adresatem tej piosenki tak naprawdę jest David, młodszy brat, z którym o ile mi wiadomo nie utrzymują kontaktów od wielu lat?
Kochać można na tyle sposobów.
Trucker jest wciąż moją ukochaną płytą.
Jeszcze 26dni do koncertu.
——-
Nikon D7500 przyszedł we czwartek.
Ciężkie bydlę…Razem z obiektywem waży prawie dwa razy tyle co ten maluszek 3100.
Niby ta sama marka, ale obsługa zupełnie inna. Tylko dwa dni zajęło mi znalezienie pojedynczego, ręcznego ustawienia punktu wyostrzenia.
Nie mam pojęcia dlaczego, ale instrukcja obsługi jest napisana chyba dla początkującego amatora, kogoś, kto ma zamiar pstrykać zdjęcia korzystając wyłącznie z automatu. A aparat jest z założenia przeznaczony dla zaawansowanych amatorów.
Szybki jest, skubaniec. I delikatny. Muszę się nauczyć nie dusić spustu migawki z całej siły. Ledwie go trącę a ten już strzela.
Robi jakieś koszmarnie ciężkie zdjęcia. Na karcie, na której dotąd mogłam upchnąć jakieś 200 zdjęć, teraz mi mam miejsce na niewiele ponad 80.
Co to jest 80zdjęć? W godzinę wypstrykałam.
Ma wifi i bluetooh mogę od razu ładować zdjęcia na”urządzenie inteligentne”, bylem tylko na tym ostatnim zainstalowała apkę. Owszem – zainstalowałam. Po czym okazało się, że cokolwiek uruchamiam to najpierw muszę obejrzeć reklamę. Oooo, panowie, tak to my się nie bawimy. Apko -wyp…WON! Chrzanić technologię. Od zawsze ładuję zdjęcia z aparatu na kompa i nie widzę powodu by to zmieniać.
Oraz okazało się, SURPRISE! Że mój photoshop15elements mimo wszystkich aktualizacji – nie czyta plików RAW z tego aparatu. Nie wymuszę kolejnej aktualizacji, muszę czekać aż ADOBE samo dołoży. Nie dokłada, bo elementy to wersja płatna jednorazowo, ładowana na komputer dożywotnio, więc po co się starać dla kogoś, na kim się już nie zarobi. Już byłam gotowa jednak kupić ten ichni abonament, ale Ewa podpowiedziała converter. I śmiga.
Zdjęcia robi jak żyleta… Stabilizacja+prędkość migawki+optyka i mamy efekty.
Chciałam wrzucić kolaże ze zdjęć z dwóch pierwszych dnia, ale okazuje się, że photoshop robi je tylko w pdf, a tego pliku tutejsza witryna nie czyta.

7 myśli w temacie “46.

  1. Nie znam się, ale pliki RAW zawsze dużo ważą- tak mi mówił kolega… Może powinnaś zmienić ich format?
    U mnie bez jest wspomnieniem, rzepak przekwita… Ale chyba też wyciągnę aparat…
    Udanego weekendu!

    Polubienie

    1. O, skąd ja to znam:) tez mam wifi, ale nie uzywam, bez przesady z ta nowoczesnosia:)
      na co dzień wystarcza mi karta na 32 gb, ale ja ostatnio mniej pstrykam. Miłej zabawy:)

      Polubienie

    2. ja zawsze robię w RAWach i wiem, że ważą. Formatu nie zmienię bo JPG nie dają takiej możliwości poprawek a same w sobie już są takie w sobie.
      U mnie wiosna przychodzi prawie w parze z latem. Taka gmina…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s