A teraz, co powiecie?



A jakby tak dodać musztardy do tego stroju z kiecką? I zamiast czarnych rajstop dac jednak musztardowa oraz szal w takim samym kolorze?
A teraz, co powiecie?



A jakby tak dodać musztardy do tego stroju z kiecką? I zamiast czarnych rajstop dac jednak musztardowa oraz szal w takim samym kolorze?
hej!moi zdaniem wybralabym sukienke,bardzo kobieca.A biala kokarda -to juz wogole francja elegancja!bardzo mi sie podoba!pozdrawiam i powodzenia w wyborze!
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Sukienka! Możesz poszaleć z musztardą, bo jest w modzie!
PolubieniePolubienie
Bluzka I sukienka mi sie podoba, jeśli czarne buty to nie musztardowe rajty (inny kolor butów ‚odcina’ stopy i skraca noge), poza tym popatrz czy musztarda przy buzi ci pasuje – mi na przykład nie. Zostawilabym czarne rajstopy i czarne buty, jasna apaszka jak najbardziej.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
to mówisz to samo co panna młoda…i chyba macie rację.
PolubieniePolubienie
Jeżeli bluzka to poszalej z biżuterią. A jeżeli wolisz sukienkę, to stawiałabym raczej na zamotany ciekawie szal w jasnej tonacji sukienki. I rajstopy zostawiłabym neutralne.Szale bardzo ale to bardzo modne. A może długi zwisający, bo kokarda jednak może jeszcze dodać Ci biustu. Ale to moje zdanie. Pomierz różne warianty i zobaczysz. Z tym musztardowym byłabym ostrożna. Najważniejsze to mieć dobry humor. Serdeczności. 🙂
PolubieniePolubienie
dzięki za rady. Matko, nie pamiętam kiedy ostatni raz musiałam się ubrać porządniej niż w czyste dżinsy i trochę lepszą koszulkę
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Nie ma za co. Lucia Modna do uslug. A takue okazje są kobiecie potrzebne. Dodają radosci mimo problemów. 😄
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Ja bym postawiła na sukienkę i podoba mi sie pomysł z długim szalem na ramionach, ale nie na biuście, bo ‚dodaje’; podobno długi naszyjnik jest dobry na duzy biust, ale nie wiem, czy lubisz. I chyba cos jasniejszego na nogi, bo ta czerń taka smutna.
PolubieniePolubienie
właśnie chyba ten szal to musiałby być taki wiszący, inaczej to lepiej jakiś długi wisior. Nóg nie mogę jednak w nic innego niż w czerń bo mnie to skróci i będę jeszczę bardziej pękata
PolubieniePolubienie
Sukienka tak, dodatki tak, czarne rajstopy tak, tylko dlaczego buty na niskim obcasie? Wyższy obcas wydłuża nogi oraz mówi mój mąż podnosi tyłek;)
PolubieniePolubienie
nigdy nie nosiłam szpilek. Nie umiem w nich chodzić, nigdy się nie nauczyłam, zawsze się potykałam i wykręcałam nogi. Jak byłam młodsza nosiłam pantofle na słupku, byle nie za wysokim. Jak przyjechałam do Szwecji to straciłam okazję do noszenia takiego obuwia – do pracy na mopie to mało wygodne obuwie, do szkoły na szwedzki jeździłam rowerem, a to też wymaga butów raczej sportowych. Potem jeszcze po kilka miesięcy w klubie piłkarskim i szemranej spółce – ale tam dojeżdżałam na skuterze, więc też nie mogłam sobie pozwolić na wyższy obcas. Zresztą może i mogłam, ale po co się katować jak NIKT tutaj w Mieścinie w takich butach nie chadza a i ja sama wolę płaskie obuwie?
Kilka lat temu, pracowałam wtedy w klubie piłkarskim, przywaliłam z całej siły stopą o asfalt (wsiadałam na rower w pośpiechu, myślałam, że depczę na pedał, którego nie było). To było 5-6 lat temu. Od tamtej pory mogę nosić tylko mocno stabilne buty, które dobrze unieruchamiają stopę inaczej ból nie pozwala mi chodzić. Ja nawet latem chodzę w zabudowanych, sztywnych trampkach Palladium. Sandały zakładam kiedy jest naprawdę straszny upał – ale tylko i wyłącznie sportowe, unieruchomiające stopę. Ale wystarczy krótki spacer żebym w nocy miała problem z bólem.
PolubieniePolubienie
Kiecka. Szal luźno na ramiona, jakiś długi łańcuszek czy wisor i piknie. Jak ja Ci zazdroszcżę takiego biustu (tak, wiem, że cieżko i niewygodne), ale kiecka leży o niebo lepiej 😀
W mojej rodzinie po kądzieli wszystkie ciotki, moje kuzynki cioteczne wyglądają tak samo – rozmiar 44-56, duży zadek i ok 160 cm. Ale linia po ciotecznej babce ma właśnie taki „sukienkowy” cyc…
Ech….
PolubieniePolubienie
Julia. Uwierz mi: NIE CHCESZ takiego wielkiego biustu. Można mi nie wierzyć, ale ja nie jestem AŻ tak gruba. Może gruba ale nie AŻ tak. Moje biodra mieszczą się w rozmiarze 44. Bez problemu. Tylko biust sprawia, że wyglądam jak wyglądam. Owszem – kiepskie staniki mają tu też swoje znaczenie. Ale kup stanik jak różnica między obwodem pod biustem a w biuście wynosi ponad 30cm… Jeszcze nie spotkałam takiego, w którym fiszbina nie piłowałaby mi żeber i nie dziurawiła pachy. A byłam u brafitterek różnych, wiem jak dobierać biustonosze itd…
Jakbym miała wybierać wolałabym wklęsłe A. A najbardziej to bym chciała wyglądać jak ta piosenkarka LP. Mój ideał sylwetki.
PolubieniePolubienie
Pisze uczciwie, ubrałabym lepszy biustonosz do sukienki. Kolor sukienki bardzo ładny, i model tez. Rajstopy czarne ale cieńsze, na szyje szal z wzorem . Kolor szala dowolny, albo naszyjnik. Życzę Ci dobrej zabawy na weselu.
PolubieniePolubienie
wiem o biustonoszu, wiem.
A wesela nie będzie. Tylko ślub. A po nim obiad w restauracji z nowożeńcami. I tyle.
PolubieniePolubienie