17.

A tymczasem, zupełnie nie wiadomo kiedy, choć w sumie to wiadomo, że od sierpnia do teraz, Panna S nauczyła się czytać. Zna wszystkie literki i z lubością odczytuje szyldy.
Przychodzi do mnie w sobotę i pyta
-Babciu, a jak to powiedzieć „knekte”
Babcia się zacukała, bo słowo zna…ale bardziej jako przymiotnik knäcke czyli chrupki jak te wszystkie chrupiące chlebki Wasa , a tu końcówka sugeruje czasownik czasu przeszłego.
– Chrupnęło?
Panna S kręci głową, nie, nie o to chodziło. Babcia próbuje być inteligenta.
– A co chcesz powiedzieć?
– Jag knekte min fut (Jag knäckte min fot)
– A pokaż, co zrobiłaś?
Panna S symuluje przewrotkę i układa nogę pod dziwnym kątem. Wygląda na to, że dziecko mówi, że złamało nogę, ale przecież nie złamało..?
– Bo ja spadłam i zrobiłam otak (autorka stara się oddać sposób mówienia Panny S)
– Upadłam – poprawia babcia odruchowo.
– No. I było otak – zgadza się bohaterka.
Babcia sięga po słownik i szuka. Panna S śledzi poczynania babci.
– Nie babciu. Knekte. Kne…KnE…E – poprawia.
No, teraz to już babcia całkiem zgłupiała, a słownik wraz z nią. Bo słownik nie zna słowa knekte. Ale sądząc po wymowie dziecka tam jest absolutnie a z kropeczkami. Gdyby było e, to Panna S wymówiłaby to inaczej.
Babcia daje spokój słownikowi (porządny słownik, Jacka Kubickiego, wydany przez PWN, najlepszy na rynku jak dotąd). Patrzy z namysłem na wnuczkę.
– Pewnie skręciłaś – domyśla się.
Panna S kręci głową.
– Nie, skręciłaś to co innego
– No tak, masz rację. To nie wiem. Zwichnęłaś?
Tego słowa Panna S nie zna, ale nie wygląda na przekonaną.
-Dziadku, bo ja zrobiłam otak – pokazuje raz jeszcze dziadkowi, który nadciągnął babci z odsieczą.
Dziadek zgaduje jak babcia: złamałaś, skręciłaś, zwichnęłaś.
Zdaje się, że po raz pierwszy w życiu Panna S stanęła oko w oko z prawdą: Babcia i Dziadek nie wiedzą wszystkiego. Lekko zawiedziona oddala się do przerwanego zajęcia.
Lecz wszystko wskazuje na to, że chodziło o złamanie nogi. Tylko jest to zapewne określenie gwarowe, bo inaczej mądry słownik by to znał nie tylko w kontekście „to ją złamało”.

2 myśli w temacie “17.

    1. Fikła się! Boskie! Będę używać.
      Tym bardziej, że przypomina to szwedzkie słowo „fika” czyli taka maciupka przerwa na kawkę+ciastko. Ja mówię, że Szwedzi „fikają” czyli robią sobie taką przerwę

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s