Praca

Zdecydowanie jestem …

Zdecydowanie jestem zwierzem zaprzegowo-pociagowym. Albo psem pasterskim, jesli sie trzmac powiazan z swietem fauny. Tak czy siak, posiadanie pracy oraz obowiazek uczeszczania do niej sprawia, ze choc narzekam, to tak naprawde spie lepiej i jestem w o wiele lepszym humorze. Mozliwe, ze sprawia to wysypianie sie. Mam zegar biologiczny tak ustawiony, ze wysilek po godzinie 16 jest dlan gwaltem, a po 22 akumulator po prostu automatycznie sie odlacza. Przewlekly stan braku obowiazu sprawia, ze co dzien, a raczej co wieczor, przeciagam chwile zgaszenia swiatla. No bo jeszcze strone…albo jeszcze 5 minut…W efekcie mam klopot z zasnieciem a potem z obudzeniem. I bledne kolko zatacza coraz szerszy krag.
Od Wigilii jestem w u pilkarzy sama. Koledzy odbieraja zalegle urlopy oraz godziny nadliczbowe, ktore sobie wypracowali mocno spozniona wiosna. 
Ostatnio odcinek drogi jest zatem nimal nieuczeszczany. Jadac wiec do pracy tropie slady jak stary indianin.
Oooo, bloto na drugim pasie – chyba zabieraja wreszcie wyciete drzewo. 
Ooo, mokre slady na wycieraczce, „ktos siedzial na moim fotelu, ktos pil z mojego kubeczka”…
Na widok czzerwonego golfa zaparkowanego w stalym miejscu usmiechnelam sie szeroko, calkowicie bez udzialu woli. Johnny wrocil! Hurra! 
Moj entuzjazm nie obejmuje naturalnie pracy sprzataczki. Oprozniam kosz i mysle z rozpacza, ze jutro znow go bede oprozniac. Ten sam kosz w tym samym stojacy miejscu. No rozpacz! Rozpacz czlowieka przywyklego do tego, ze sam sobie planuje prace w dluzszych lub krotszych odcinkach czasu. Czlowieka, ktory przywykl do myslenia w pracy. 
Tymaczasem dzis jeszcze wiosna. Przygladalam sie trawie na boiskach zielonej jak trawka na wiosne. Ze jak dalej pojdzie to bedzie trzeba kosic chyba?
Ale prognozy mowia o nadciagajacej zimie. Ludzie sie ekscytuja. Ja chyba nie. Choc rozsadek podpowiada, ze zima powinien byc mroz i snieg. I ze i tak uzywam Komrka o dwa-trzy miesiace dluzej niz zakladalam. 

Jeszcze chyba powinnam opisac moja epopeje zwana „Jej pierwszy smartfon”
Ale to chyba w nastepnym odcinku ?

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s