Remont w pełni. Kuchnia powoli z czarnej przechodzi w biel.
Na fali drugiej fazy głupawki uświadomiłam sobie, że nazwisko Ester, poprzedniej lokatorki naszego mieszkania, właścicielki skrzyni oraz kilku innych rzeczy, osoby która przeżyła tu jakieś czterdzieści parę lat by w wieku lat 104 odejść z tego marnego świata, że jej nazwisko brzmiało Brand. Pożar. Nomen omen.
Ester. Czy ty mnie nie lubisz ? Masz mi za złe, że używam twoich rzeczy ?