121.

To ten czas. Słucham piosenek kojarzących mi się ze świętami. I nie zawsze muszą to być typowe piosenki świąteczne.
Do tej piosenki jest na YT przepiekny klip, a raczej był. Bo komuś przeszkadzało i zniknął. Taka bajka o bałwanku i dziewczynce.
UPDATE: JEST ZNOWU!
Uprzedzam, wyciska łzy. Ale przępiekny jest. Obejrzycie, prosze.


Tę i „Everyday is Christmas” z repertuaru SIA bardzo lubię, bo zawsze przypomina mi się tańcząca Zuzanka. Miałyśmy kilka lat temu takiego Sylwestra… Zuzia tańczyła tylko dla mnie.
Oj stęskniłam się!
Muszę ją zabrać. Kupiliśmy jej łóżko do dawnego pokoju Yankiego.
Jeszcze jakiś dywanik, trochę porządków i będzie gotowe. Ma dziewczynka pokój u babci.
A właśnie.
Zuzia, ilekroć jest u mnie, zawsze mi podbiera jakieś rzeczy. Uwielbia np. mój codzienny sweter, taki którym narzucam się rano, gdy chłodno, zamiast szlafroka.
Uwielbia go nosić, czasem go podkrada do domu pod pretekstem, że zimno.
Dlaczego ten? Bo pachnie babcią.
A tymczasem zima.
Mamy mróz, w nocy spada nawet do -10. Yankie wczoraj podjechał Astrą, żeby go odwieźć do domu. Biedulka znowu stała całą noc na zimnie, biała cała, ale mówi młody, że zapala od pierwszego kopa.
Zaliczyłam więc pierwszą samodzielną, zimową przejażdżkę. Jechałam ostrożnie, przed skrzyżowaniami zwalniałam wcześniej. Choć w mieście ulice są suche na ogół to można się zdziwić.
W weekend, jak się taka pogodna utrzyma pojedziemy Astrą za miasto. Bo dróżki pomiędzy polami bywają oblodzone, zasypane śniegiem. Warto zobaczyć jak się Astra zachowuje w takich warunkach. Tym bardziej, że nie ma opon z kolcami a wielosezonowe.
W miniony weekend byliśmy z Tosią nad jeziorem. Bo chciałam choć trochę słońca zobaczyć. I żeby Tosia pobrykała po śniegu. Podobało się jej. Ale wróciła do samochodu bez protestu.
Wyciągnęłam też aparat po prawie miesiącu.

15 myśli w temacie “121.

  1. O, i tego mi brakuje, osobnego pokoju dla moich chłopaków, pewnie gdyby był, to częsciej by u nas spali;
    chociaz ten starszy juz nie potrzebuje babci az tak bardzo ( bardziej kieszonkowe), ale młodszy jest chętny.

    Polubienie

  2. Bardzo przyjemnie się słucha. Dobrze, że lubicie Ty i Zuza spędzać ze sobą czas. Wnuki szybko rosną ale kontakt z babcią bezcenny. Choć z biegiem czasu na innych poziomach. A te tajemnice… Zdjęcia przepiękne. Proszę częściej zamieszczać i więcej. Pozdrawiam ciepło

    Polubienie

    1. A klip z Bałwankiem i dziewczynką widziałaś? jak nie to koniecznie obejrzyj. Koniecznie!
      Ze zdjęciami to problem. Bo jak nie ma światła to ja nie umiem zobaczyć nic ładnego. A brzydkiego nie lubię fotografować.
      Trzeba by się wybrac na Torget po zmierzchu, ale kurde zimnoooo

      Polubienie

  3. Kiedy umarła moja ukochana babcia, nie było to znowu tak dawno temu bo w 2014 zabrałam do domu jej swetry, nie dlatego, ze to ona je zrobiła i nawet nie dlatego, że to właśnie ona nauczyła mnie robić na drutach ale dlatego, że pachniały nią. Trzymałam je w reklamówkach, żeby zapach nie wywietrzał. I dopiero po jakimś czasie zorientowałam się, że używała określonego plynu do płukania i stad ten zapach. Teraz ja go kupuje ale to już nie to samo.

    Polubienie

  4. Babcie mają magiczną moc. Szkoda, że ja nie miałam swojej babci… ani dziadka…ych…nikogo nie miałam :/
    A zapach to składanka różnych woni.
    Byłam kiedyś zakochana…aż strach jak bardzo… Nawet znalazłam kosmetyki jakich ukochany używał. Ale nie pachniały tak samo

    Polubienie

    1. wiesz… jak ktoś ogląda moje zdjęcia to może wysnuć wnioski, że w Szwecji zawsze świeci słońce. Nie lubię fotografować w deszczu, tym bardziej, że boję się o sprzęt. Ale coś by się tam zawsze uwieczniło… 😀

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s