Pierwsza noc z KOŁDRĄ.
Waga 7kg.
7 kilo to nie jest ciężar do pralki..!
7 kg to jak na mnie trochę za mało … ale 10 to za dużo, zdecydowanie, a opcji pośredniej nie było.
Z pomocą męża oblekłam Kołdrę w ulubioną poszewkę. I o ósmej położyłam się pod nią, bo mi się oczy kleiły. No, co? Obecna ósma to letnia dziewiąta czyli jak najbardziej moja pora. Choć spożycie słodkiego ciasteczka mogło mieć też swój wpływ na senność.
Kołdra otula człowieka. I już wiem, że otulanie lekką kołderką to pusty frazes. Bo albo otulać albo lekką kołderką nakryć. Ta kołdra otula człowieka. Dosłownie ma się uczucie jakby trzymania w lekkim uścisku.
Lekkim na tyle by nie czuć się uwięzionym. Przyjemne uczucie.
Zasnęłam jak kamień.
Obudziłam się po dwóch godzinach z bólem głowy (to zawsze, gdy zasnę tak twardo). Tabletka, pić, siku… Byłam pewna, że to już po spaniu. Tymczasem ledwie się położyłam – już spałam.
Kolejna pobudka o 12. Za gorąco.
Tak, kołdra otula szczelnie, przylega do łóżka, nie wpada pod nią powietrze z zewnątrz, a wewnątrz nagrzewa się od ciała człowieka. Uchyliłam okno… I znowu, ledwie głowa na poduszkę i spałam.
Po kolejnych dwóch godzinach pobudka, i po kolejnych…
Ale po każdym wybudzeniu, ponowne zasypianie to tylko chwila.
Od 4 budziłam się już częściej, ale sen pomiędzy pobudkami był twardy, bo np. nie słyszałam męża wybierającego się do pracy.
Czyli zapowiada się obiecująco. Ale zobaczymy na dłuższą metę. Czy ciało przywyknie do ciężaru i przestanie reagować?
Na pewno nie jest to nakrycie na lato. Zdecydowanie nie. Jeśli kołdra będzie zdawać egzamin pomyślę nad zakupem kulek w Polsce i zrobię sobie wersję letnią czyli zaszyję obciążenie w pustą poszwę.
Na lampę jeszcze czekamy. Choć ta, to głównie dla synka, ale ja ją również będę testować.
A poza tym, to zima przyszła. Tosia będzie brykać na spacerku
UPDATE: Lampa właśnie przyszła
W sklepie tchibo.pl widziałam kołdrę o masie 6, 7 lub 8 kg. Napisano, że waga kołdry powinna odpowiadać 10 proc. wagi ciała. Wypełnienie – szklany granulat, przypominający piasek… W tej samej kolekcji były też lampy-myślałam, że tu wpadłaś na zakupy.
PolubieniePolubienie
ja kupuję w sklepach szwedzkich bo wtedy mam często nie tylko dostawę ale i zwrot (w razie czego) gratis.
Ale czasem, jak nie ma w Szwecji to szukam gdzie indziej. I tak np. odpowiedniej grubości granulat szklany mogę kupić tylko w Polsce bo w Szwecji nie ma… Problemem są koszty przesyłek. Ja rozumiem, że np. paczka o wadze ponad 1 kg kosztuje 60zł. Ale dlaczego np. za wysyłkę motka o wadze 100g mam zapłacić 60PLN, albo za zwykły kalendarz ścienny o formacie a4 – wysyłka za granicę 60 zł.
Wiele rzeczy kupuję przez internet, w całej Europie, ale tylko w Polsce koszty przesyłek są kosmiczne.
PolubieniePolubienie
Bo to Polska właśnie…
PolubieniePolubione przez 1 osoba
rzeczywiście zapowiada się obiecująco. Teraz wiem czemu Włosi nakładają do spania tyle warstw. Zima. Ze dwie kołdry plus jakiś koc najlepiej wełniany. Ciężar jest. Co potwierdzam. \
A Ty raportuj na bieżąco. ****
SPD jak zawsze cudowni. 🙂
PolubieniePolubienie
Ciekawe mam skojarzenia z tą kołdrą – jakby spanie w objęciach matki, psychoanaliza by mogła podsunąć interpretację, że dopiero tak się czujesz bezpiecznie, obejmowana. Kto wie. Ale niezależnie dlaczego, ważne, że działa:)
PolubieniePolubienie
też miałam skojarzenia o przytulaniu, ale nie do matki 😉
… nigdy nie lubiłam się przytulać… no dobra, był jeden człowiek, do którego lubiłam. Drugim jest Zuzu.
PolubieniePolubienie
Nigdy nie miałam takiej kołdry, choć o niej słyszałam. Lubię spać pod lekką, cienką, nawet w zimie, ale masz rację, czasem chce się, żeby coś człowieka mocno … otuliło ? nie, raczej, żeby poczuć się jak w kokonie. Do tego trzymam w nogach łóżka bardzo ciężki gruby koc, spełnia podobną rolę, jak Twoja kołdra, gdy rzucę go na wierzch swojej lekkiej kołdry.
Najważniejsze, że Ci pomogło, oby na stałe.
PolubieniePolubienie
no to właśnie ta kołdra, jeśli będzie działąć, nie będzie do użytku w cieplejsze dni.
Teraz mamy w granicach zera + wiatr więc w mieszkaniu jest stosunkowo chłodno, zwłaszcza przy uchylonym oknie. Ale jak temperatura wzrośnie powyżej 10 stopni na zewnątrz będzie za gorąco.
Dlatego nie porzucam pomysłu uszycia sobie samej powłoczki z obciążeniem.
W zeszłym roku próbowałam spać pod dwiema kołdrami, włąsnie by osiągnąć ciężar, ale było za gorąco.
PolubieniePolubienie
Nie lubie zbyt lekkich kolder, ale 7 kg wydaje mi sie za duzo. Ale moze sie mylę; teraz spie pod lekka, ale czesto klade na niej kocyk, zeby wlasnie bardziej otulala.
PolubieniePolubienie