Zatem mamy kolejną polską noblistkę w dziedzinie literatury.
Oczywiście bardzo się cieszę, bo ja się zawsze cieszę jak Polacy zyskują uznanie w świecie, zwłaszcza ci, nielubiani przez nową władzę.
Znam tylko dwie książki laureatki: Prawiek… oraz Prowadź swój pług…
„Prawiek” wydała mi się taka sobie, ale „Prowadź swój pług” była przejmująca i bardzo mnie wciągnęła. Film też widziałam, ale już po przeczytaniu książki i też był niezły.
Próbowałam czytać Biegunów, ale mnie nie porwała, a wręcz znudziła konwencja. Miałam wrażenie, że spotykam ludzi i ich historie w podróży, historie bez początku i końca, bez kontekstu nawet. A ja lubię znać całą opowieść. Teraz przyszło mi do głowy, że może ten kalejdoskop do czegoś służy i może coś z niego wynika na końcu. Więc może dam Biegunom kolejną szansę.
Ale nie umniejszając talentu pani Olgi nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Nobel dla niej jest podyktowany polityką. Na pohybel władzy, której nie lubią w Europie. A PiS nie kocha Olgi zwłaszcza za atak na odwieczną polską tradycję myślistwa i przedstawienie myśliwych dokładnie tak, jak wyglądają w oczach małych społeczności.
Szkoda, że komitet noblowski upolitycznia tę nagrodę. Nobel jest wszak gwiazdą wśród wszystkich nagród i to powinna być nagroda przyznawana za WYŁĄCZNIE literaturę. Od polityki jest Pokojowa Nagroda Nobla.
No, ale to moje zdanie i nie ma obowiązku się z nim nie zgadzać 😉
Mialam podobne mysli o upolitycznianiu nagrody, gdy przyznano ja Mo Yan.
Tokarskiej nigdy nie czytalam wiec sie nie wypowien na jej temat
PolubieniePolubienie
Ja nie odniosłam takiego wrażenia. Co innego, gdyby dziś pokojową nagrodę dostała Orkiestra 🙂
PolubieniePolubienie
Ewa, pokojowa to zawsze zaangażowana w politykę. …A Orkiestrze się należy…ale to już inna rzecz.
…No i jak mówię: to moje odczucia, może jednak nie mam racji.
PolubieniePolubienie
Ja sie po prostu ciesze nieslychanie, bardzo, bardzo 😊
PolubieniePolubienie
ja się też cieszę bardzo.
PolubieniePolubienie
Myślę, że nagroda dla Tokarczuk nie jest polityczna, w komentarzach po przyznaniu jej Nobla nie nawiązuje się do polskiej sytuacji wewnętrznej, przynajmniej tu u mnie. Ale z Handke to już dużo bardziej skomplikowana sprawa i nagroda raczej kontrowersyjna, bardziej jeśli chodzi o sympatie proserbskie niż o pisarstwo. Nie czytałam żadnego z dwojga noblistów, czas nadganiać zaległości.
jeśli chodz
PolubieniePolubienie
Przepraszam, dołączyły się dwa słowa których nie miało być, ale kiedy piszę w telefonie nie widzę wszystkiego co piszę😁
PolubieniePolubienie
To były moje odczucia, że ten Nobel jest polityczny. Inna rzecz, że komentarze niektórych polityków z Polski były co najmniej żenujące.
PolubieniePolubienie