104

Zozo dziś wraca!
To znaczy wróciła wczoraj, ale dziś idzie do szkoły a potem ja ją odbieram! I będzie tylko dla mnie przez ponad dwie godziny.

I to jest najlepsze w tym, że koniec wakacji i jesień już za progiem.

Ale co tam, przecież taka jesień złota nie jest zła…

Ponieważ moja ulubiona koleżanka Adaś źle znosi konieczność wielogodzinnej pracy i odlicza dni do momentu, gdy będzie mógł zwolnić, to uprzyjemniam mu ranki (mam nadzieję,że uprzyjemniam) posyłaniem moich ulubionych piosenek.
Dziś wysłałam mu tę. Bo ja lubię jesień. A piosenka jest ładna.
I nie, nie słuchajcie wersji Radka bo on to śpiewa jak na weselu i robi z klimatycznego cacuszka jakąś durnowatą piosenkę biesiadną.
Ja nie lubię śpiewania Janusza Radka bo mam wrażenie, że on jakoś tak…kota dusi. Głos ma dość wysoki jak na mężczyznę i czuć w jego śpiewaniu jakiś wysiłek. Zawsze. Więc-nie.
Jacek Wójcicki ma też dość wysoki głos, ale on nic nie dusi. Jego głos brzmi jak kryształ. Aż się chce go słuchać.

7 myśli w temacie “104

  1. Będzie opowiadać o wakacjach w Polsce czy niewiele?
    Uwielbiam tę piosenkę w tym wykonaniu. Radka lubię, ale Wójcickiego nie mogę. No nie.

    Polubienie

  2. zobaczymy czy będzie opowiadać. Zazwyczaj opowiada, ale my gadałyśmy też na snapie ostatnio, to może uzna, że wszystko wiem 😀
    No patrz – a ja co próbuję Radka to nie mogę,no nie mogę… 😀

    Polubienie

  3. U nas jeszcze lato…i oby jak najdłużej trwało. Na weekend zapowiadają znów ciepłą i ładną pogodę. Ale jesień też piękna – jakoś nie spieszy mi się do niej….

    Polubienie

Dodaj komentarz