126

W zasadzie powinnam pracować.
Ale w zasadzie to dziś też powinnam świętować: ostatni dzień pracy sprzątaczki. Teraz do 15 maja wykorzystuję urlop. I no, i bym się cieszyła bardzo, gdyby nie fakt, że odpadnie spora część mojego dochodu. Zostanę tylko z tym co zarabiam u siebie. Nie ma tego dużo, a jak jeszcze oddam prawie 60%  Szwecji to już w ogóle zostaje maluśko. I znowu będę ma mężowskim garnuszku…
Poogłaszałam się gdzie to możliwe, nawet jakiś profil facebookowy zrobiłam, ale to facebook i księgowość to jakoś mało poważnie. Nie zamierzam odmawiać nikomu, no ale pod warunkiem, że spełniam warunki.
Ludzie chyba nie umieją czytać: w internecie, na stronie Polaków w Szwecji ogłaszam się, że księgowa i wypisuję co robię: deklaracje, księgowość, fakturowanie, wynagrodzenia…A tu naraz pytanie czy podejmę się obsługi prawnej…Skąd im się to prawo wzięło?
W akcie desperacji umówiłam się sama ze sobą, że jakbym się dowiedziała o jakimś sprzątaniu u bogatej, starej Szwedki to wezmę. Na dodatek mam napady paniki: jezu, a jak ja o czymś nie wiem i robię źle? Oj, na tylu rzeczach się nie znam…Bo nie znam. Wiem co zrobić gdy jest prosto i oczywiście. Gorzej jak się trafi coś nietypowego. Szukam, kopię, ale diabełek siedzi na ramieniu i szepcze z uciechą: nie znasz się, nie znasz…Podpieram się doświadczeniem z Polski i staram jak najlepiej obliczyć podatki, bo wiadomo. Z drugiej strony Yankie przynosi ze szkoły wiadomości, ja czytam wszędzie co się da, potem idę na konsultację do Yankiego, i często okazuje się, że mam rację. No chyba, że dziecko jeszcze tego nie przerabiało…
Dziś puścił mróz, jest szaro, ale wilgotno wreszcie. Powietrze zrobiło się miękkie. Lód spływa z chodników.  Klub foto zaprasza na wspólne fotografowanie w plenerze. Czy ja mam na to chęć? Trochę się na nich pogniewałam, nie byłam od pamiętnej historii ze zdjęciami do kalendarza. Ale spotkałam Petera z BrittMarie i bardzo się ucieszyli na mój widok. Oni są tacy starszawi. Peter jest chyba po siedemdziesiątce, ale w nim to akurat widać klasę, wyjątkową jak na Szweda.  Choćby to, że nie nosi różowych sweterków w szpic i ma zawsze czyste buty…Poza tym u niego widać ciekawość świata, innych ludzi, jest chętny do pogawędek i zainteresowany w czasie rozmowy. Wielu z tych,  których spotkałam w klubie patrzyli na mnie jak na UFO gdym się tam zjawiła. Jakby sztuka robienia zdjęć miała  być niedostępna dla tej dziwnej, dzikiej masy ze wschodniej Europy.
Latam do tego klubu lat…5? Pięć co najmniej. A wielu z nich nadal „nie poznaje” mnie na ulicy. A jakie mieli miny jak im powiedziałam, że może jednego roku zamiast do Danii na tzw. fotowycieczkę zechcieliby pojechać do Polski.
Pół roku zajęło im przetrawienie propozycji. A potem jeden taki co cały świat zjeździł, w Afryce był kilka razy i w Ameryce Południowej i na Antarktydzie nawet, zapytał mnie, a co w tej Polsce można zobaczyć.
Jakbym Hrabinę z ostatniej pracy w Polsce usłyszała. Och Karaiby, och Chiński Mur, och nurkowanie w Egipcie. A w Brąswałdzie w życiu nie była i rozlewisk Łyny na oczy nie widziała. Olsztynianka! Podróżnicy pożal się boże.
Któryś inny się pochwalił, że owszem, był…W Gdyni, na wycieczce promem z Karlskrony. Taa…Całą noc chleją w kajutach, potem łażą po mieście i robią zakupy bo tanio albo śpią w kajutach, potem wracają i apiać od nowa. W bonusie kupują w Polsce i na promie tyle alkoholu ile dadzą radę wsadzić do samochodu.
Ech…znowu wyłazi do mnie niechęć do miejscowych.
No i dlatego nie wiem czy pójdę. Inna rzecz, że aparat też niemal pajęczyną zarósł.
Z drugiej strony Peter i BrittMarie. Oraz drugi Peter. I może Katarina. I jeszcze żona Lassego, Boże jak ona ma imię…Marie…Coś tam.
Muszę coś ze sobą zrobić, bo widzę sama, że jestem jak zgorzkniała i „nie przysiadalna”. Dziczeję?
Moje kontakty z ludźmi to facebook i messenger. Może za mało? Sama wiem, że za mało. Ale co innego mam zrobić?
A jutro będzie u mnie PannaS.

2 myśli w temacie “126

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s