Z Tosią dobrze. Od sobotniego popołudnia jak ręka odjął.
Ale z Polską źle.
Nie chcecie wiedzieć jakie było dzisiaj moje pierwsze słowo…
Z Tosią dobrze. Od sobotniego popołudnia jak ręka odjął.
Ale z Polską źle.
Nie chcecie wiedzieć jakie było dzisiaj moje pierwsze słowo…
Wiemy , wiemy, moje bylo dokladnie takie samo. Tylko, ze ja zasnelam dopiero o czwartej rano. Wypisuje sie z polskiej polityki.
PolubieniePolubione przez 2 ludzi
Ech.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Bezrozumnie wrzuciłam dosadne słowo na FB. Zapomniałam, że moje posty widzą moi klienci… Jeden, którego nawet dość lubię, odpisał „Lepszy bandzior niż cipa”.
Wykasowałam komentarz, ucięłam klientowi dostęp, bo się boję, że ktoś mu tam odpyskuje… Ale smutne jest to, że tak bardzo jesteśmy podzieleni, że nie ma szans na jakiekolwiek porozumienie
PolubieniePolubienie
To nie jest podzielenie – to jest pogląd na życie. Cipa. Bo kobiety są głupie. Cipa nadaje się tylko do ruchania. Cipy lubią niegrzecznych chłopców, bo nie mają mózgów. Jak sama nazwa wskazuje: mają tylko cipy.
PolubieniePolubienie
Opadły emocje, próbuję zrozumieć. Im bardziej czasy niepewne, im większe poczucie zagrożenia, tym bardziej ludzie potrzebują silnego lidera. Lepszy silny bandzior, niż słaby porządny. Bandzior swój, więc nas obroni, a słaby nie da rady. Poczucie zagrożenia wzmacnia wiarę w siłę, takie drobiazgi jak kawalerka czy stanie na bramce nieważne. A poczucie zagrożenia jest skutecznie napędzane – uchodźcy, migranci, islamiści, zielony ład, co nam zabierze nawte tego 20 letniego opla co się dorobiliśmy, wojna w Ukrainie Rosja, bomby atmowe. Ja to tak rozumiem.
PolubieniePolubione przez 2 ludzi