74.

Dziś dzień raportowania Vatu.
A ja w lesie…
Żeby było weselej to na koncie mam mniej więcej połowę tego, co powinnam dziś wpłacić. Wkurza mnie to strasznie, że zawsze tak muszę ścibolić: od 1 do 12 na vat i skatt, od 13 do 25 na opłaty, od 25 do pierwszego na wszystko inne.
Ostatnio pracuję uczciwie, dzień w dzień, po 8 godzin. I skrupulatnie liczę czas a cen nie mogę już podnosić, bo ludzie nie wyrobią, a są tacy co robią za mniej niż ja i to coraz ich więcej. A ciągle mam wrażenie, że te pieniądze to tylko tak się mielą…
Paradoksalnie: inflacja zmusza do obniżania cen zamiast do podnoszenia.
I ciekawą rzecz zauważyłąm księgując wczoraj jedną firmę.
Otóż bankowe kursy mówią, że 1PLN = 2,23SEK. Tak średnio. Czasem dochodzi do 2,25 czasem jest 2,22… Natomiast w sklepach w Polsce, w każdym, przeliczniki są takie, że można zemdleć.
Rekordzista miał kurs 1: 2,80!
Znowu będziemy jeździć z gotówką i wymieniać ją kantorach. Odwykłam, ale co robić…

Na biurku mam taki bałagan, że z trudem znajduję miejsce do pracy. Nie wiem jak to ogarnąć, co uporządkuję to papier, przybory same się rozłażą…
Wczoraj dostałam dokumenty od jednej klientki. Wczoraj. Po raz kolejny, jak co miesiąc dostaję papiery w ostatnim dniu. Nadmieniam, że w Szwecji na rozliczenie vatu ma się 42 dni. Czyli dziś raportuję maj.
A pani przez 42dni nie dała rady ogarnąć 10dokumentów.
Ostrzegałam wiele razy, że gdy dostaję dokumenty w dniu ostatnim mogę nie zdążyć ich zrobić… a wtedy nie złożę raportu, bo składanie zerowego gdy wiem, że w firmie coś się działo, to fałszerstwo i można dostać za to mandat. No i właśnie dziś postanowiłam, że nie będę się szarpać, żeby obliczyć. Nie złożę tego raportu, a pani dostanie karę 650kr. Choć po namyśle stwierdzam, że może jednak zrobię inaczej: doliczę 50% za ekspresową usługę. I wyszczególnię to na fakturze.
Oooo, to chyba nawet lepiej…
Poza tym …
e, już chyba nic takiego…
To wracam do roboty.

9 myśli w temacie “74.

  1. Zaloz sobie karte Revolut i plac w Polskich sklepach po kursie Googla. Serio. A nawet jak placisz karta Szwedzka, to zawsze wciskaj ‚rozliczenie w pln’ to lepszy bedziesz miala kurs.

    Polubienie

      1. Nie wiem jak z revolutem jeśli chodzi o takue duże sumy, ale jak kupowaliśmy dom to musieliśmy wymienić 70tys zł na euro i zrobiłam to przez kantor internetowy, na tej transakcji zyskałam koło 2000 euro – taka była różnic pomiędzy kursem banku, a średnim kursem.

        Polubienie

    1. jak się jest chorym to lepiej zostać w domu. Poważnie ci mówię.
      wiele razy próbowałam pracować w chorobie i skutki były opłakane. Nie dość że prawie nic nie zrobiłam to potem się okazywało, że w dodatku źle.
      Lepiej poleżeć w domu dwa – trzy dni.
      A i szefowi dobrze zrobi jak zobaczy, że jednak są ludzie których nie tak łatwo zastąpić.

      Polubienie

  2. Och ta praca, ta praca… Co za głupiec ja wymyślił:) I ja zaraz zaczynam swoją pracę, a tak mi się nie chce, bo akurat się wypogadza i można by było robić coś o wiele ciekawszego.
    A tej spóźnialskiej babie 50% się należy, jak nic.

    Polubienie

Dodaj komentarz