66.2021

Zmagam się z papierami – dziś wypłata trzeba popłacić rachunki, a te się jakoś rozmnożyły, ale i porozłaziły. Tu jakiś podatek za samochód, tam opłata drogowa za wjazd do Goteborga, tam jakaś zapomniana faktura na oporniki za 18koron…
Przywykłam do tego, że wszystko lub prawie wszystko przychodzi elektronicznie – faktura ładuje się na konto bankowe i tylko trzeba zaakceptować płatność.
Mam tabelkę w excelu, tam notuję wszystkie opłaty, które przypadają na dany miesiąc, uzupełniam ją na bieżąco… A w tym miesiącu zapomniałam i nie jestem pewna czy nic nie zgubiłam.
I tak sobie myślę: jakby mnie znienacka szlag trafił to czy mój mąż ogarnie opłaty?
… Nie śpię od 3.
Od 4 męczy mnie migrena. Moja wina: było nie żreć tej babeczki. Była tak słodka, że aż zakręciło mi się w głowie, a w gardle pojawiło się dziwne drapanie. Nie, nałóg zwyciężył. To mam.

Wczoraj była u mnie Helena, dawna sąsiadka.
Schudła 7 kilo, ale widać to tylko po twarzy.
Od lat zmaga się z depresją i syndromem wypalenia, brała leki, ale miała silne reakcje uboczne… a ma chore serce.
Rok temu chodziła na jakąś terapię, była w bardzo złym stanie: nie miała nawet siły by sprzątnąć w domu. Jest wrażliwa jak świeżo skaleczona rana. Lekko trącisz – i już oczy zachodzą łzami.
Poza tym jest fajnym człowiekiem, choć może nieco zasadniczym. Ale ja też taka jestem.
Z jakiegoś powodu się lubimy… Może ciągnie swój do swego: robótki, koty, depresje…
Jutro Midsommar Afton czyli Wigilia Nocy Świętojańskiej. Jak prawie wszystkie święta także i to, Szwedzi przenieśli na weekend.
Jeszcze kilka dni będzie tak długi dzień: 18 godzin 20minut.
Wschód słońca o 4.
Zachód o 22.20.
Od soboty zaczyna się skracać. Jeszcze powoli, po minutce rano i wieczorem, ale stopniowo nabierze to rozpędu, niestety.
Chciałabym pojechać w nieznane…

2 myśli w temacie “66.2021

  1. Nigdy nie mogłam zrozumieć, dlaczego w wakacje dni się skracają, skoro cały czas czekam na to, by w końcu zrobiły się dłuższe 🙂
    W chorobie był czas, kiedy nie poradziłam sobie z opłatami rachunków. Mąż, kiedy mu to powiedziałam, strasznie się zdziwił. Ja też, bo nie rozumiałam, dlaczego nie przejmie tego ode mnie bez komentarza.

    Polubienie

Dodaj komentarz