Przepraszam, że nie odpowiedziałam na wasze komentarze.
Po prostu…nie wiem co odpowiedzieć.
Coś się zrobiło…Mi. W głowę.
Jak nigdy czuję zniechęcenie do wszystkiego.
Może jestem zmęczona, choć w zasadzie nie mam czym.
A może to depresja tylko inaczej.
A może się wypalam.
Wczoraj, na widok maila od klientki w którym prosi o naliczenie płac dla trzech pracowników z których dwoje nie jest zarejestrowanych w szwedzkich systemie zaklęłam szpetnie. Bo …Nieważne, skomplikuje mi życie teraz i za miesiąc.
Na widok nieznanych numerów z początkiem +48 mam chęć rzucić telefonem o ścianę.
Na widok znanych numerów tylko przewracam oczami.
Zrobiłam zakończenie roku i zakończenie działalności u najbardziej nielubianej klientki.
W perspektywie jeszcze najbardziej nielubiany klient…Jego nie lubię jeszcze mocniej niż jej.
Wczoraj rano spadł śnieg. Dużo.
eM pożyczył Astrę, żeby pojechać do pracy, bo volvo ma już opony letnie, a Astra ma całoroczne.
A wieczorem wsiadłam i pojechałam do sklepu, do drugiego sklepu…ot tak, przejechać się. Testowałam przycisk „cruiser” czyli tempomat. Bo mi znajoma, która jeździ od roku, a jest niewiele młodsza niż ja, poradziła, żebym sobie włączała, wtedy odpada pilnowanie prędkości i trzymanie nogi na gazie. Można trzymać nogę blisko hamulca – bo powiedziałam, że najbardziej się boję, że nie zdążę zahamować jakby coś.
Muszę pojeździć za miastem…
Przesilenie wiosenne, minie:)
Nie cierpię tempomatu, mam wrażenie, że nie ja prowadzę, a auto, samo się:( Mój mąż lubi i przekonuje mnie do używania, bo (rzeczywiście) spalanie benzyny jest widocznie mniejsze, ale mam to gdzieś, żadnej przyjemności z jazdy. Trzymaj się.
PolubieniePolubienie
Kupiłam witaminy, ale nie działają. Może dlatego, że tylko stoją na biurku, bym o nich nie zapominała a i tak zapominam 😀
Ja pewnie polubię tempomat, ale jak do niego przywyknę i ustawiając go nie będę ryzykowała, że wjadę komuś w tyłek 😀
PolubieniePolubienie
Nie ma ryzyka, każde dotknięcie hamulca przerywa ustawienia tempomatu.
PolubieniePolubienie
U mnie przesilenie wiosenne, albo inne licho. Mam nadzieję, że szybko minie.
PolubieniePolubienie
chyba znalazłam lekarstwo 😀
PolubieniePolubione przez 1 osoba
jak będziesz pewna – daj znać 🙂
PolubieniePolubienie
Co tak tajemniczo 😉
PolubieniePolubienie
a…bo …kurde…teraz to nic nie wiadomo, czy się coś nie pozajączkuje, więc sama nie wiem, może lepiej nic nie mówić, co będę boga rozśmieszać
PolubieniePolubienie
Jak nic zmęczenie wiosenne Cię dopadło. Mimo zimy. Też tak chyba mam, bo zdjęcia skasowałam bez zapisania. Oby zrobiło się ciepło to życie się poukłada
Komentarzami się nie przejmuj. Najważniejsze czytanie ich. Buziaki
PolubieniePolubienie
czytam zawsze i zawsze staram się odpowiadać, tylko teraz…
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Wiem. Też czasem tak mam. Przytulam.
PolubieniePolubienie