139

Z ostatniej chwili!Kupiłam sobie wczoraj płaszcz przeciwdeszczowy. Jest malinowo-czerwony, gumowy na podszewce. Nie żaden męski sztormiak tylko normalny, płaszcz. Piękny. Jedyna wada: za długie rękawy, no ale tak to jest jak się kupuje nie na siebie tylko na biust.
Poszłam w nim do sklepu. Deszcz nas zmoczył. Mnie i mój piękny płaszcz.
Już widziałam jak następnego dnia rano będę szyku zadawać na spacerze z psem. Żadna ulewa już mi nie była straszna.
Tymczasem w nocy…w nocy ktoś zabrał chmury i wypucował niebo.
Chamstwo! I jak ja teraz mój płaszcz przetestuję? Hę?

Tak, że tak. Mówiłam: chcesz zmiany pogody? Kup sobie gadżet na tę istniejącą. Tylko gadżet ma być solidny, powodujący przyspieszone bicie serca i chęć spania w jednym łóżku. Zmiana pogody – murowana.

Jedna myśl w temacie “139

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s