59/2020

Koszmarny tydzień za mną.
Najpierw, w niedzielę Yankie kupił samochód, który okazał się popsuty i to bardzo poważnie. Szarpaliśmy się z byłym właścicielem, szukaliśmy pomocy u adwokata i u naszego mechanika.
Koniec końców stanęło na tym, że mechanik wyjdzie mniej więcej tyle samo co adwokat, z tym, że efekt pracy adwokata jest niepewny, a mechanika już bardziej. Plus święty spokój.
Ale rozwaliła nas ta sprawa totalnie. Myślałam sobie mściwie pod adresem sprzedawcy, że chciałabym, żeby się przekonał jak boli krzywda własnego dziecka.
I znowu myślę, że mój syn to dostaje od życia zawsze najparszywsze karty.
Poza tym pitoliłam.
I czułam się Syzyf. Co się wgramoliłam trochę na górę to wszystko się rozsypywało. Bo klienci sobie przypominali o zapomnianych kosztach, bo pomimo proszenia od wielu miesięcy nie dostarczali wyciągów bankowych albo innych ważnych rzeczy. Miałam szczerą ochotę kilka razy nawrzeszczeć człowieka.
Wreszcie ci, co prywatnie się rozliczali bo mieszkają w Polsce a pracują w Szwecji. To też oddzielny gatunek ludzi. Generalnie mogę stwierdzić, że dla wielu naszych rodaków przepisy podatkowe są jedynie delikatną sugestią. A co jest wyznacznikiem prawa? Nieśmiertelne „a kolega sobie zawsze odlicza”. Kolejnemu po prostu powiedziałam, że wobec tego, w razie kontroli niech weźmie tego kolegę ze sobą i niech kolega wytłumaczy urzędnikowi podstawę prawną „ja zawsze tak robię”.
A potem machnęłam ręką. Nie ja to podpisuję. Jak się któryś upiera – to przechodzę na mailowanie, żeby w razie czego mieć dowód, że uprzedzałam. Fakturę wystawiam uczciwie, podatki płacę.
Na koniec zrobiłam najtrudniejsze rozliczenie roczne dla Doktorka. Doktorek zwrócił się do mnie w ubiegłym roku o pomoc po tym, jak odmówiło kilka innych księgowych. To był rebusik! Musiałam ekspresem przyswoić sobie kilka nieznanych mi przepisów. A na koniec jeszcze czekać na efekt kontroli bo oczywiście na niego wypadło.
Doktorek się nie domyślił, że bym chciała znać efekt i nie powiadomił. Ale kilka miesięcy później przysłał mi swoją koleżankę to zgadłam, że jednak wszystko poszło dobrze.
W tym roku Doktorek znowu się odezwał. Znowu przerobiłam kilka wersji,ale ten przynajmniej się określił jasno: chcę zapłacić jak najmniej, ale absolutnie bez żadnych kombinacji, zgodnie z prawem, bo ja nie mam ani czasu, ani ochoty na szarpanie się z fiskusem.
Zrobiłam. Czekam na kontrolę, bo jestem na 99% pewna, że go wezwą. On też jest pewny. Wie też, że jedno odliczenie może wzbudzić wątpliwości. I że być może mu wyrzucą. To wyrzucą. To zapłaci.
Wczoraj byłam tak zmęczona, że płakać mi się chciało. Uszarpana mentalnie, zmęczona fizycznie.
Obecność męża na urlopie też nie pomaga.
Bo eM łazi, gotuje, gada, sprząta, zagaduje, gra telewizor, pyta, wchodzi-wychodzi z domu. Wykonuje szereg czynności życiowych, a każda z nich wyrywa mnie ze skupienia. Nie umiem pracować jak ktoś się wciąż tak pęta po domu. Odwykłam, a może z wiekiem mi się pogłębiły kłopoty jakie miałam zawsze.
Dziś wyłączyłam telefon służbowy.
Termin składania rozliczeń upływa w poniedziałek. Jak znam życie zawsze się znajdzie jedna sierota, która się obudzi ostatniego dnia, wieczorem. A mnie się już nie chce.
Mam zamiar najbliższe trzy dni nie robić nic. Będę głaskać psa, czytać, spać, gotować, jeździć na spacery dalekie i bliskie.
Pogoda jest średnia, bo pochmurno i wietrznie, więc chłodno, ale za to pada deszcz. A ja lubię deszcz. I deszcz jest potrzebny ziemi, więc niech sobie pada, byle spokojnie.

6 myśli w temacie “59/2020

  1. Też nieraz odczułem, że krzywda dziecka boli bardziej niż własna. Tym bardziej gdy odczuwa się bezsilność.
    Życzę miłego czasu „głaskania psa, czytania…”:-)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s