46/2020 Zapraszam na spacer

Dziś zapraszam was ze mną na spacer. Pojedziemy na Läckö.
Tak naprawdę pojedziemy na wyspę Kålland (Kålandsö), na samiuteńki jej koniec, gdzie stoi zamek Läckö.

Läckö slott

Zamkowa historia sięga XIII wieku. Najpierw należał do różnych bogaczy, potem należał do biskupów Skaraborg, wreszcie przypadł rodzinie de La Gardie za zasługi.
Niestety szczegółowa historia jest dość nudnawa, bo składa się z wyłącznie ze słów kupił -dostał -sprzedał-oddał-stracił…Zamek leży w centrum najstarszej części państwa szwedzkiego, więc nie przechodził z rąk do rąk róznych najeźdźców, nie bywał plądrowany, palony, tak jak to miało miejsce w przypadku np. Twierdzy Bohus, leżącej 100km na południowy-zachód . (Kiedyś o niej napiszę i pokażę zdjęcia)
A, że ja jestem dziwak i nie znoszę muzealnych wnętrz, to wnętrz też nie pokażę. Ale jest tam piękny ogród, który chyba pokazywałam już jakiś czas temu.
Zobaczcie jakie piękne jest położenie zamku. Stoi na skale, a trzech stron oblewa go Wener. Z czwartej strony musiała być kiedyś fosa, bo jest rów i kładka.
My pójdziemy jednak w las…

Stąd otwiera się widok na otwarte jezioro. Latem cumują tu prywatne jachty i ze dwa statki wycieczkowe.
Ale my idziemy w las, ścieżką edukacyjną.

Kwiatki kwitną, słońce świeci, ptaszki małe i duże drą się jak opętane.
Wiosna.
Ludzi w lesie sporo, głównie rodziny z dziećmi. Sądząc po ilości dorosłych to albo przyjaciele albo rodzeństwa, albo rodzice +dzieci + wnuki.
A na fejsie ktoś mi udowadniał, że w Szwecji całkiem zanikły więzi społeczne.

8 myśli w temacie “46/2020 Zapraszam na spacer

        1. double – tak naprawdę to tylko taki talerz…Dalej jest drugi, odwrócony przodem. Na obu namalowany jest nietoperz i w jakiś sposób te talerze mają oddawać zjawisko nietoperzej echolokacji…Jeszcze nie odkryłam na jakiej zasadzie 😀 bo zwykle eM goni przodem, a ja nie zdążę przeczytać instrukcji do końca

          Polubienie

    1. ikroopka – i tu cię zaskoczę: PRAWIE wcale! No dobra…zależy gdzie. W mieście prawie ich nie ma, nad jeziorem, na plaży w ogóle nie ma. Są w niektórych miejscach – w wilgotnych, wiecznie zacienionych lasach, ale nie wszędzie. Nie umiem powiedzieć od czego to zależy.
      Np. na Stenbrott jest jedno miejsce gdzie latem jest ich dużo – parę metrów dalej – nic.
      Ale w mieszkaniach rzadko kiedy pojawiają się komary. Nawet much jest mało, dopiero pod koniec lata robi się ich więcej.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s