42/2020 Co rok prorok

Sezon na roczne deklaracje dochodowe.
W związku z tym sezon na telefony od nieznanych mi osób.
– Dzień dobry może mi pani powiedziec gdzie mam wpisać odsetki od kredytu?
– Powie mi pani jak się odlicza koszty mieszkania?
– Bo ja chciałem te śniadania odliczyć, powie mi pani jak?
…Rzadko słyszę „dzień dobry”, prawie nigdy „nazywam się”
nigdy „Czy może mi pani udzielić informacji bezpłatnie”.
Skoro wiem, skoro się ogłaszam, to mam obowiązek pomóc. Za darmo. Czasem nawet bez dziękuję.
Zżymam się.
Wiedza jak wypełnić deklarację nie jest tajna. Jest opisana krok po kroku na stronie skatteverket. Nawet szwedzkiego znać trzeba – wystarczy google translate.

Wiedza jak to wypełnić to mój zawód. Ciekawe czy dzwonią do mechanika z pytaniem co mają zrobić jak samochód tak dziwnie wyje…
Albo do malarza by im powiedział jak odnowić salon, żeby się farba trzymała i ładnie wyglądała.

Czasem są cwańsi: dostałem pani numer od Jasia Kowalskiego. Powie mi pani…itd….
Noż kurde…
Wymyśliłam: proszę wejść na stronę skatteverket, w zakładkę inkomstdeklaration. Tam znajdzie pan wszystkie informacje. Do widzenia.

Czy jestem wredna? Wyrachowana?
Czy może mam pojechać do lakiernika z podrapanym samochodem i powiedzieć ” Słuchaj, powiedz mi jak mam to zrobić?”

Druga kategoria to klienci z ich odwiecznym „A szwagier/kuzyn/kolega nigdy nic nie płacą, i oni sobie wszystko odliczają”…

Cwaniactwo. To nasz narodowy sport.
Wiem, co roku piszę to samo.


10 myśli w temacie “42/2020 Co rok prorok

  1. Dla mnie jesteś bohaterka. Serio.
    Ja do takich ludzi strzelam ale w myslach.
    Wszyscy na odstrzał za takie pytania.
    Tylko w pracy muszę być miły profesjonalny no bo wiadomo klient nasz pan.
    Trzymam kciuki w walce z ludzka głupota! Damy radę 😀

    Polubienie

    1. Powiedz, ze udzielisz informacji przeleja na konto wyznaczona przez Ciebie kwote za porade. To nie jest cecha narodowa. Chinczycy tez tak robia I bardzo sie dziwia, ze odmawiam.
      Twarda badz! Wiedza kosztuje!

      Polubione przez 1 osoba

      1. double: wymyśliłam, że będę mówiła, że takie informacje to proszę sobie wyszukać na stronie skatteverket lub proszę bardzo: tu nr telefonu do skatteverket tam za darmo udzielają informacji. Bo udzielają. Tylko trzeba odczekać pół dnia w kolejce

        Polubienie

        1. Taki dzwoniacy, nie zrozumie, ze odrywa Cie od pracy, zajmuje Twoj czas, domagajac sie informacji, ktore jak mowisz sa dostepne online. Nawet podanie telefonu czy tej strony internetowej to tez CZAS, ktorego nawet jakl masz duzo, to mozesz spozytkowac inaczej 🙂

          Polubione przez 1 osoba

    2. ja też strzelam w myślach.
      Całe życie pracuję jako księgowa i przy każdej okazji wysłuchuję uwag jak to pracach „pierdzistołków” jest niepotrzebna, że nic nie robimy tylko forsę kosimy i w zasadzie każdy przecież może klepać na kompie, nie? A potem przychodzi czas rozliczenia czegokolwiek – i ups…już nie takie proste i „pani pomusz mam chorom curkie”.

      Polubione przez 1 osoba

    3. ja też strzelam w myślach.
      Całe życie pracuję jako księgowa i przy każdej okazji wysłuchuję uwag jak to pracach „pierdzistołków” jest niepotrzebna, że nic nie robimy tylko forsę kosimy i w zasadzie każdy przecież może klepać na kompie, nie? A potem przychodzi czas rozliczenia czegokolwiek – i ups…już nie takie proste i „pani pomusz mam chorom curkie”.

      Polubione przez 1 osoba

  2. Ja też znam takie telefony. Oczywiście nie w twojej dziedzinie tylko w mojej. Kiedy dzwoni telefon w biurze i jakiś Włoch z drugiej strony zaczyna zadawać pytania dotyczącego konkretnego przypadku. I mnie się od razu zapala czerwoną lampka. Potem okazuje się, że to informacje dla klienta bo dzwoni jakiś zawodowiec. Ostatnim razem pani przedstawiła się jako adwokat. To trzeba mieć tupet żeby nie wiedzieć nic, wziąć za to pieniądze i szukać informacji gdzie się da. Matko jakie oni bzdury sprzedają ludziom a oni naiwni to kupują, bo przecież to adwokat powiedział.
    W każdymi razie staram się pohamować irytację w takich przypadkach i słodkim głosem żmijki odpowiadam: Przepraszam ale możemy dać informacje bezpośrednio zainteresowanym po przeanalizowaniu przypadku. Zapraszamy. Nasze usługi są gratis!
    A druga kategoria to właśnie „bo mój krewny, znajomy to….” Odsyłam do krewnego i znajomego po informacje.

    Polubione przez 1 osoba

    1. wiesz…też mi się zdarza pisać do urzędu skarbowego z prośbą zajęcie stanowiska, ale zazwyczaj są to sprawy bardziej złożone…
      O kochana, do mnie też dzwonią ludzie z pytaniami, w których wyczuwam, że to nie jest prosty Kowalski. Dzwonią żeby wyciągnąć coś, czego sami nie wiedza lub by sprawdzić moje kompetencje.

      Polubienie

  3. Wyobrażałem sobie… „a czym się Pan zajmuje? Myciem aut? Dobrze, podstawię Panu jutro o 8 rano. A odliczenie proszę wpisać w poz….” Jeszcze żeby się trafiła pani sprzątająca, jakaś dobra restauracja i weterynarz… Albo Św. Mikołaj…..

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s