33/2020

Tośka leży na podłodze i łypie na mnie znacząco.
No bo kawę już wypiłam, to czemu się nie zbieram? BO ZA WCZEŚNIE! Suka rozumie? Jest 7:20 a na spacer zbieramy się o 8.
Zrozumiała, przestała łypać.
Książkę wczoraj przeczytałam taką, że o-matko-boska! Walerianę łykałam, bo mną szarpało i nie mogłam zasnąć. Głupia baba, po co to czytać takie rzeczy? Ale zaczęłam i okazało się, że jest nieodkładalna.
Zabawka nowa przyjechała a ja zamiast potestować jak to-to pierze i odkurza na mokro popatrzyłam czy wszystko jest i czy aby nic nie uszkodzone i poszłam do książki. Podam tytuł, czemu nie, ale żeby nie było potem, że to moja wina, że ktoś nie może spać lub zaniedbał swoje obowiązki.
„Idealne dziecko”. Pamiętajcie, że ostrzegałam.
Nie lubię thrillerów. Omijam wielkim łukiem kryminały, horrory i rollercastery. Moje życie było wystarczająco emocjonujące jak usiłowałam w Polsce związywać koniec z końcem z różnymi atrakcjami pobocznymi w pracy i rodzinie. Od tamtej pory jedyne czego chcę to święty spokój. I żeby było ładnie, najlepiej w kwiatki.
Ale czasem się skuszę a potem mam.

Dobrze.
W Goteborgu byliśmy. Czy złapaliśmy koronę to się okaże bo podobno okres wylęgania to jakieś 14 dni. Paniki nie zauważyłam. Ludzie w maseczkach nie chodzą, sklepy nie wymiecione z towaru, choć podobno żel spirytusowy się dobrze sprzedaje. Nawet nie zauważyłam, żeby jakoś ruch zmalał.
W Szwecji wypłaty są najczęściej każdego 25 dnia miesiąca, więc weekend był powypłatowy. Co się dało zauważyć np. w takiej Ikei. eM chciał tam zajść po pudełka obiadowe. Zaszłam i ja, bo wymyśliłam, że jednak kupię drzwi do regałów z książkami …kiedyś tam, ale już chciałam zobaczyć co jest.
W sklepie sportowym szukałam też butów na wyprawę urlopową. Bo wiadomo, że będzie dosyć ciepło, ale czy nie będzie deszczowo? Z gumakami nie będę się woziła, trampki palladium ileś tam wody tolerują, ale nie ulewny deszcz – wymyśliłam buty z goretexu. Nie było nic ciekawego w ofercie. Bo wyprzedaż i końcówka butów bardziej zimowych, za kostkę. Takie mam, śmigałam w nich przez całą, pożal się boże, zimę. Ale jak temperatura wzrasta ponad 7-8 stopni to zaczyna mi w nich być za ciepło, nogi puchną, zwłaszcza ta prawa, co to ją mam bardziej. No nic, schowam pieniądze i popatrzę za miesiąc. Ja wiem co chcę, a jeszcze bardziej czego nie chcę: nie chcę czarnych butów! Nie i koniec. Najlepiej to takie wściekle niebieskie lub pomarańczowe.
…znowu się gapi, futrzak jeden. Nie może zrozumieć, że ja po prostu wstałam za wcześnie!
Obejrzałam Siedlisko po raz chyba 150. Szczerze mówiąc to w filmie jest niby rok 1996 ale scenarzystom się coś pomieszało i wlepili tam kilka scenek jak z lat 50-tych. Ale niech im tam…Cały polski gwiazdozbiór, Ania Dymna taka jeszcze młoda i śliczna mimo tuszy. Cielecka jako młode dziewczę… Agnieszka Wagner i Renata Dancewicz oraz mój ulubiony męski typ Paweł Deląg. No i Mazury. Jeziora i jeziorka, pagórki…
Ych.
Takie moje tęsknoty nie do zrealizowania. Mazury też już stały się obce.
No to się zbieram, pójdziemy wcześniej , niech ma Psisko.

12 myśli w temacie “33/2020

  1. Idealne dziecko mam na półce w legimi, ale jeszcze nie ruszyłam, natomiast zaczęłam sobie przypominac ‚Opowieści biblijne” Kosidowskiego, cofam sie w rozwoju 🙂
    „Siedlisko’ uwielbiam! I całą obsade, jeszcze Pietraszaka bym dodała, tez był cudny. I Celińska z tym errrr, bajka 🙂
    W Polsce pierwszy koronawirus w Zielonej Górze, ludzie wykupują ponoć zapasy, a ja w Krakowie siedzę i zastanawiam się, czy spotykac sie z przyjaciółkami, które własnie wróciły z Włoch, no masakra 😦

    Polubienie

    1. Pietraszak też fajny. Tylko, że na Mazurach lat 90 aż takiej ciemnoty nie było, żeby w kołtun wierzyć, ale Opania z tą wiarą w wygraną z komputera…sam smak tamtych lat 😀
      A wiesz, ja średnią szkołę kończyłam…średnią albo w ogóle kiepską , Kosidowskiego tam nie było…i wielu innych, więc pewnych rzeczy po prostu nie znam

      Polubienie

      1. Kosidowski mi sie przypomnial po tej akcji ksiązkowej na fb, bo sie nim zaczytywałam. Ale on nic ze szkołą wspólnego nie miał, ojciec pewnie przyniósł do domu, jak wiele innych książek, bo jakis czas prowadził ksiegarnię.

        Polubienie

  2. Dzięki za cynk, koniecznie muszę dorwać to Idealne dziecko, Rachel Abbott też obczaję, bo mam kompletny kryzys książkowy, utknęłam na Jeźdźcu miedzianym i ani nie mogę go skończyć, ani odłożyć.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s