31/2020

W Goteborgu pierwszy przypadek koronawirusa. Chory umieszczony w szpitalu. To tak z kronikarskiego obowiązku.
Co ja myślę? Myślę, że ktoś ma interes w tym by zasiać panikę spowodowaną epidemią. Czytałam gdzieś statystyki, że śmiertelność jest poniżej 1% wśród zarażonych. Więc nie jest to taki wirus jakiego nam serwują seriale: ktoś kicha, kropelka leci w zwolnionym tempie na kogoś innego i ten inny natychmiast pada rażony na podłogę i umiera w męczarniach w ciągu pół minuty.
Tak się w każdym razie pocieszam bo dziś jedziemy do Goteborga do polskiego sklepu i nie tylko. eM każe używać rękawiczek, maski i spirytusu w żelu. „Ty to się wywiniesz, bo ten wirus wykańcza najszybciej takich jak ja, co mają z jakiegoś powodu osłabiony organizm. I kto cię wtedy utrzyma?”. Zapewniłam go, że utrzymam się sama, bo… „Pójdziesz płakać do socjalu?” nie dał mi dokończyć.
W połączeniu z tekstami o tym, że nie pracuję, które padają przy różnych okazjach ciekawie wygląda jego pojęcie o moim życiu zawodowym i moim wkładzie w gospodarstwo domowe.
Zaczęłam w tym miesiącu zbierać paragony za zakupy, które robię, bo już mnie to wkurza. Nie mówiąc o tym, że kredyt na samochód, ubezpiecznia i telefony to się pewnie same finansują…grrr…
Ych…nigdy nie dojdę z tym człowiekiem do porozumienia…
Z tego mniej więcej powodu znowu szukam mieszkania, tylko mniejszego i tańszego. Jednak wynajmę pokój w mieście – gdy już się przeprowadzimy, będę „chodzić do pracy” i może wtedy przestanę słyszeć, że nie pracuję.

8 myśli w temacie “31/2020

  1. Pomysł z wychodzeniem do pracy popieram. Oni mają jakiś defekt poglebiajacy się z wiekiem. U mnie też wszystko robi się samo. Bo ja nic nie robię A on cały dzień nic do kwadratu. Mózg czasem płata nam nawet nie figle a złośliwość. A co do wirusa. Najlepiej się w miarę mozliwosci nie przemieszczać. Tylko czasem trzeba.

    Polubienie

  2. A ja o koronawirusie, bo o facetach to całkiem oddzielna historia….ale faktycznie media potrzebowały go, bo gdyby go nie było, musieli by coś podobnego wymyślić. Pięknie się straszy koronawirusem. A przecież o to chodzi, Zastraszone społeczeństwo jest łatwiejsze do trzymania za ryj :).

    Polubienie

    1. a jak takie wiadomości wpływają na poczytność…
      No i pod pretekstem bezpieczeństwa można ludziom wcisnąć różne rzeczy: od maseczek poprzez drogie szczepionki oraz leki, po wszelkie ograniczenia wolności.

      Polubienie

  3. Och media uwielbiają, bo nic tak nie sprzedaje kontentu jak panika.
    Trudna sprawa z tymi mężczyznami, może w ten sposób czują się potrzebni i mają szacunek do siebie?
    Przykre, że przez poniżanie innych.
    U mnie w domu jest to wszystko postawione na głowie – obecnie ja dwa razy więcej zarabiam od mojego męża i robię w domu więcej. Ale on jest tak zajechany, że naprawdę mi go szkoda. No i po studiach będzie zarabiał więcej, planuję wtedy ja sobie postudiować:)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s