122.

Wszyscy się teraz chwalą kiszonkami, dajcie spokój, gdzie człek nie spojrzy tam słoje z różnościami.
No to postanowiłam ukisić coś i ja. Tylko nie wiem co i ile bo nie wiem czy lubię.
Pomyślałam, że na początek wrzucę brukselkę, kalafiora i buraka.
Brukselkę lubię, kalafiora tez. Buraków nie bardzo, ale bardzo chcę się do nich przekonać bo to samo dobro jest podobno i warto spożywać, zwłaszcza jak się mięso omija wielkim łukiem, a i ze strączkami się zawarło pakt o nieagresji.
Poza tym podobno barszcz wigilijny na kiszonych burakach to coś całkiem innego niż z buraków świeżych.
Zrobię mało, bo jak wywalę to bez żalu, że jedzenie marnuję.

Poza tym to nic.
Siąpi, leje na zmianę, czasem strzeli słońcem na chwilę. Ale w dzień słupek „rtęci” sięga 14-15 stopni oraz wieje słabo, to mnie to jakoś godzi z jesienią.
Za tydzień startuje festiwal światła w sąsiedniej gminie.
Znalazłam ebooka na yt co mi się podoba więc słucham, „drutuję” lniany sweterek-narzutkę na przyszłe lato, i dałam se na luz z filmami.

Zozo była we czwartek, znów robiłyśmy zdjęcia, bo wyjątkowo ciepło i słonecznie było. Mama kupiła Zozo ciemne dżinsy ogrodniczki. W połączeniu z czarną bluzką i włosami zebranymi w węzeł na czubku głowy Zozo nagle stała się taka „dorosła”. Na szczęście za chwilę włożyła czerwoną bluzę w serduszka, rozpuściła włosy i znów była babciną malutką wnuczusią. Ale kurde rośnie coraz szybciej. I coraz fajniej nam się gada.

I tyle.

5 myśli w temacie “122.

      1. Zawsze kiszę na święta i nie tylko. Do kamiennego garnka albo słoja włóż pokrojone na cienkie plastry buraki. Można też zetrzeć na grubej tarce. Dodać sól i sporo czosnku pokrojonego. Zalać przegotowaną letnią wodą tak żeby przykryła buraki. i obciążyć talerzykiem. Tak, żeby buraki ciasno leżały. Można dodać skórkę razowego chleba t wtedy szybciej się ukisi. I to wszystko. Po kilku dniach jest gotowy. 🙂

        Polubienie

    1. Ja właśnie podejrzewałam, że pomidory mogą być za miękkie. Gdzieś czytałam, chyba u Starej Jędzy, że pomidory najlepiej się kisi zielone. No ale dla mnie to niedostępny luksus.
      A ja nie lubię niczego co ma konsystencję papkowatą. Poza tłuczonymi ziemniakami, ale te nie mogą być wilgotne

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s