75. My tu gadu-gadu

a tymczasem, borem lasem, powstał torbo-plecak (turbo – plecak?)
Ze starych jeansów i zasłonki.
Krawcowa ze mnie słaba, tu i tam krzywo, ówdzie plątanina nitek (nie zaglądać pod kokardkę!) ale chyba da się z tym iść do ludzi.

Zdjęcia z telefonu więc liche, ale chciałam się pochwalić twardym dowodem na mą ciężką pracę ostatnich trzech dni.

6 myśli w temacie “75. My tu gadu-gadu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s