65.

Nie podobają się moje diamenty? Czy może macie już dość moich zachwytów nad światem „oddolnym”?
Mnie nie nudzi. Zachwyca, że aparat łapie takie ulotne chwile i takie gołym okiem trudne do zobaczenia zjawiska. Kocham tę zabawkę 😀
A tymczasem dni pędzą. Gdzie się podział czerwiec? Wczoraj był maj a tu już Midsommar w piątek. Midsommar oznacza, że idziemy w stronę mroku, niestety. Ale póki co cieszymy się długimi dniami, ciepełkiem choć pogoda w tym roku strasznie nieobliczalna i jakaś taka niezgodna z termometrem.
Nim wyjdę rano z Tosią sprawdzam temperaturę. I zawsze, ale to zawsze jest inaczej niż by się można było spodziewać. Bo jak jest 12stopni to można myśleć, że cienka, ale pikowana kurtka będzie w sam raz. A tu wychodzisz i jednak nie, za ciepło.Nic to, myślisz, nad rzeką, na otwartej przestrzeni na pewno poczuję te 12-13 stopni. Idziesz nad rzekę a tam woda jak szkło, słońce pada sponad koron drzew…zdejmujesz kurtkę, bo za gorąco. A przypominam, że na spacer Tosia wyprowadza mnie przed ósmą rano.
Innym razem, w sobotę, wybraliśmy się z psem nad jezioro w środku dnia. W mieście zaduch, ani podmuchu, pochmurno, temperatura jakieś 21stopni. Wzięłam ręcznik, buty do wody, bo dno kamieniste…A tu nad jeziorem jak dmuchnie! Odechciało mi się kąpieli i Tośka wlazła tylko raz. I tak w koło Macieju.
Wciąż wieje, mocno i chłodno, ale jak się odjedzie ze 20km od jeziora to przestaje. Czyli to Wener generuje wiatry i zawirowania.
Tymczasem pracuję. Dużo i dużo. Tak dużo, że spadek aktywności Szweda i jego powolne, lecz dość systematyczne przenoszenie spraw do innej pani nie wzbudza jakoś mocno mej paniki, choć trochę wzbudza. Panikę wzbudza też kolejny klient z cyklu „jestem w czarnej dupie”. Bo roboty huk, jak zawsze przy poprawkach, a z zapłatą może być różnie.
Dobrze choć, że zyskałam pomoc takiej jednej księgowej, Szwedki, z którą nawiązałam współpracę. Szwedka jest czymś w rodzaju biegłego rewidenta. Robi dla mnie to, czego ja nie umiem (jeszcze) lub to, do czego auktoriserad revisor jest wymagany.
I od razu mówię: nie, nie zrobię sobie takich uprawnień, bo jestem za stara*.
Ale dobrze ja mieć za plecami, wreszcie jakieś wsparcie choćby mentalne.

*czytaj: nie chce mi się

Reklamy

4 myśli w temacie “65.

  1. Diamenty 🙂 uaktualniłam wpis, bo w pośpiechu nie wcisnęłam ‚wyślij’. Jakie było moje zdziwienie, kiedy go dziś zobaczyłam.
    Co do pogody, w ogóle nie rozumiem o czym piszesz. Nie spoglądam na termometr w ogóle, spoglądam do szafy i szukam w niej wciąż czegoś cieńszego od tego, co ubrałam dnia poprzedniego. W pracy z trudem odklejam się od fotela. W samochodzie męki, choć klima jest, ale wieczory mi się podobają, bo lubię boso chodzić po rozgrzanym tarasie.
    Noc Świętojańska tak blisko- od kilku dni myślę o niej nieustannie i to nie w kontekście rzucania wianków, a właśnie coraz szybszych zachodów słońca… Buuuu…..

    Polubienie

    1. wiesz, Wener jest trzecim pod względem wielkości jeziorem w Europie. Jak się rozkołysze to fale są jak na morzu. Taki akwen wpływa na klimat w związku z czym latem mam tu zawsze zimniej niż ci, co mają do jeziora 10km, a zimą – cieplej. W efekcie nie mam tu ani zimy prawdziwej ani lata 😀 Za to zawsze mam wiatr.
      W ekstremalne pogody chwalę sobie pracę w domu. Bo nawet jak będę pracować w stroju kąpielowym, mocząc nogi w zimnej wodzie to nikt tego nie zobaczy 😀 Minus taki, że nie mam eleganckich ubrań, bo nie mam ich gdzie nosić. Żegnajcie czółenka, sukienki, torebki, apaszki…

      Polubienie

  2. Z tym ‚za stara’ też tak miałam, a potem minęło 10 lat, a nawet więcej, i żałuję, bo nawet teraz (chyba) nie jestem az tak stara 😉 Kasiu, chciej, chciej, bo dopóki chcesz, to wiesz… 🙂
    Ględzę, ale co tam, stara jestem 😊

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s