19. Tośka

Jest wesoła, chce się bawić, przytulać, witać z tymi co się do niej uśmiechną. Je normalnie, pije normalnie, kupsko wali jak trzeba. Daje się czochrać, po tej guli też, czyli jej nie boli.

To może naprawdę nic strasznego.

Nieśmiało nabieram oddechu

5 myśli w temacie “19. Tośka

  1. Martwiąc się niczego nie zmienisz. Wiem, łatwo mówić (też bym się martwiła). Ale to nie musi być najgorsze! Jest mnóstwo innych możliwości. Debra ma kilka gulek, w tym tę największą, na szyi, wielkości orzecha laskowego. Już dawno temu lekarz powiedział, żeby z tym tłuszczakiem nic nie robić, bo odrośnie większy.
    A kciuki i tak trzymam! 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s