4. Dylematów ciąg dalszy

Czy ja chcę importować stare blogi z bloxa?

Nie wiem. Chyba nie. Ale może jednak…

I tak się waham.

A wczoraj było słonecznie. I Tosia nie chciała iść do domu. Uwaliła się na ośnieżonej ławce na parkingu i wyglądała tak:

16 myśli w temacie “4. Dylematów ciąg dalszy

  1. ja też się waham,
    gdybym mogła je skopiować jak normalni ludzie to bym na jakimś oddzielnym blogasku je zakopała i pewnie nigdy do niech nie zajrzała 😀
    Przez 15 lat nie zaglądałam.
    Skopiowałam rok wpis po wpisie, ale chyba się poddam.
    Nie chce mi się.
    Fajne są niektóre wpisy, a komentarze jeszcze lepsze, ale chyba trzeba postawić na życie w TERAZ, to jest jednak najważniejsze.

    Polubienie

    1. to jakaś paranoja z tym twoim dostępem do konta. Strach pomyśleć co by było gdyby blox się nie zamykał, iksińską by wcięło.
      Iksia: skopiuj chociaż poradnik pierdoły, bo to wielka rzecz.

      Polubienie

    1. dziękuję! I bezczelnie się z tobą zgodzę :D. Jest piękna. A jaka jest niesamowita w ruchu, w biegu. Futro faluje, światło na nim gra, biegnie miękko i lekko, bez wysiłku, jakby była piórkiem a nie 40kilogramowym cielskiem. Zawsze wprawia mnie to w zachwyt.

      Polubienie

  2. Ale macie sniegu! Ja nie kopiuję, żeby upubliczniać – skopiowałam dla siebie, wystarczy. W sumie tak lekko się czuję bez tej całej historii, nie czuję, że jak ktoś nowy zaglądnął by to muszę od razu wyciągać depresję, terapię, problemy i rozkminki. Tak, jakbyś poznała nową osobę i od razu na pierwszym spotkaniu opowiedzieć musiała całą życia historię. Trzeba trochę się zaprzyjacielić najpierw;)

    Polubienie

  3. Dotarlam wczoraj, zostawilam komentarz pod – 1 ?
    Piekna ta Twoja Tosa, a ile klakow na niej, nie mi nie przeszkadza, ja lubie oklaczone psy i koty, byle by mi na poduszce nie spaly, ale na to jest bardzo prosty sposob, trzeba rano zascielic lozko i potem maga sie tam kitasic do woli, o moje koty mi chodzi 🙂

    Polubienie

    1. Przepraszam, chyba nie zatwierdziłam wczoraj twego komentarza, ale dziś już tak, bo weszłam z innej strony i zobaczyłam, że czeka.
      Tosia sypia na łóżku w dowolnym stanie. Najwyżej klnę w nocy i strzepuję prześcieradło, żeby mi piasek nie przeszkadzał. Z doświadczenia sprzed lat wiem, że wolę piasek i kłaki w łóżku niż brak psa.
      Jeszcze mi kota brak, aaaaale…chyba się i tym wkrótce zajmę. Bez kota żyć się nie da.

      Polubienie

  4. Też się zastanawiałam, ale mam ich tam kilka, dwa wspólne, no i jednak to kawałek zycia, tylko cholera mnie bierze, ze komentarzy sie nie da przenieść, ale to już pisałam, wiesz, co o tym mysle;(
    Fb ma swoje plusy, dla mnie najwiekszy ten, oprócz tego, że jest bazą newsów, że moge wrzucac pojedyncze zdjęcia, co robie maniakalnie, kiedy nie stac mnie na porządny wpis na blogu, a tak znów jest ostatnio 😦

    Polubienie

    1. Facebook…
      Facebook zabił blogi. To 1.
      Po drugie jest mocno personalny, więc takie osobiste zapiski jak moje nie mogą się tam promować. Do profilu FB mam dopięty profil firmowy. To by było jakby moi kliencie poczytali sobie …o sobie, a bywam złośliwa i wredna.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s