84 Pan kotek był chory

Ktoś przywlókł wirusa nie wiadomo skąd. Najpierw złapało eM, potrzymało dwa dni ostro, potem zelżało i tak trzyma. EM jak wiadomo cierpi na chorobę autoimmunologiczną, więc jego infekcje zachowują się inaczej.
Potem, właściwie dzień później zapadł Yankie. I już, już byłam pewna, że mnie ominie…
Widocznie jednak mój organizm skupił się na usuwaniu szkód stresu i zaniedbał ochronę bo we wtorek po południu już byłam chora.  To tyle w kwestii stresu i jego skutków.
Pamiętacie te memy „Przeziębiony mężczyzna nie walczy o zdrowie. On walczy o życie”?
No to wygląda na to, że jestem facetem. To nie jest to, że ja się pieszczę. Po prostu lekko podniesiona temperatura rozkłada mnie na łopatki, kolana mi miękną a w głowie się kręci, do tego bolą wszystkie stawy…
Znowu ujawnia się nasz rodzinny podział.
Zawsze jest tak, że co eM to i Misia. A co ja to i Yankie.
Właściwie nie zgadza się tylko jedno: Yankie jest mięsożercą i ma grupę krwi swego ojca.
Misia mięsa nie je (głównie z przekonania) i ma grupę krwi mieszaną.
No to od wczoraj spędzam czas w łóżku. Smarkam, piję, śpię, jem…A tak. Jeszcze jedna cecha charakterystyczna mojego chorowania: dostaję wilczego apetytu w pierwszym dniu. Ile bym nie zjadła, jestem głodna i głodna.
No to choruję. Nie pójdę dziś do klubu, buuu. Chciałam, bo choć czasem mnie irytują to jest to w zasadzie mój jedyny kontakt ze Szwedami, jedyna okazja by pogadać na żywo po szwedzku i posłuchać szwedzkiego w różnym wydaniu. Ale nie. Nawet gdybym miała siłę to nie mogę. Jeden z kolegów, taki którego akurat lubię, leczy się na raka. Jak zawlokę infekcję to Lennart ją na bank złapie. Więc nie.
A wy? Myślicie o swoich chorych na różne rzeczy kolegach przy infekcji?
Kiedyś nie myślałam, teraz za sprawą chorego eM jestem bardziej uważna.

4 myśli w temacie “84 Pan kotek był chory

    1. a wiesz, w Szwecji jak masz taką infekcję to proszą by NIE przychodzić do poradni, żeby nie narażać chorych na inne choroby. Jak eM miał kiedyś zapalenia płuc i juz po zapaleniu musiał być dla pewności przebadany to ustalili nam godzinę na telefon i na wszystko zaklinali by nie przychodzić wcześniej a po przyjściu nie ładować się do poczekalni tylko iść do wyznaczonego pokoju od razu. Bo może eM rozsiewa wirusy.
      Trochę może przesadzają, a tylko trochę

      Polubienie

  1. Ja się staram, ale nie ma szans. Raz, że chorować nie mogę, bo mi za to nie płacą. A jak mi wypadnie tydzień z 25 tygodni w roku akademickim, to jakby normalnie za 2 tygodnie w normalnej pracy nie zapłacili. Bez tego się nam budżet nie dopinie więc sorry, ale chodzę do pracy bardzo przeziębiona. Ale u nas to norma – WSXYSCY chodzą przeziębieni, łącznie ze studentami. Z grypa bym chyba nie poszła, ale szkoła funduje szczepionki na grypę, z czego zawsze kozystam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s