52. Codziennik

Za oknem wstaje jesienny dzień. Dziś noc była chłodna, choć wyjątkowo bez deszczu.
Wczoraj wieczorem wpadła Madzia z Julką i górką zebranych grzybów, żeby eM je obejrzał, bo on się zna.
Madzia i Julka tę górkę jesiennego szczęście zebrały w pięć minut na spacerze koło domu. I za pięknie to wyglądało, by mogło być prawdziwie. Ogromne ciemnobrązowe kapelusze na białych nogach. Dwa wielkie, przyrośnięte do siebie, Mama i Tata, a w okół nich rozsypane coraz mniejsze dzieci. Najmniejszy wyglądał jak borowikowy noworodek, taka szpileczka prawie. Borowiki i podgrzybki. Podgrzybki i borowiki.
Julka z PannąS, po chwilowej nieufności, spowodowanej długim niewidzeniem się, zamknęły się razem w pokoju i tylko dobiegały stamtąd piski i śmiechy. Dogadały się.
A my usiadłyśmy przy stole w kuchni, pomiędzy nami pachnące lasem grzyby, a za oknem czerniała noc. Nad wieżą, nieco z boku pojawiło się nagryzione, białe lśniące ciastko.
EM robił sobie późną kolację a pies durniał i nie wiedział gdzie ma się podziać. Czy usiąść na ławce i uczestniczyć w babskich pogaduszkach, czy pilnować eM, bo może mu jakiś kawałek sera spadnie, a może dobijać się do dziewczyn, bo co one tam robią? Może coś ciekawego i jeszcze psu umknie okazja do szaleństwa.
Madzia z Julką wsiadły potem na rowery i pojechały w ciemną noc.
PannaS zasnęła nim ja wróciłam po kąpieli.
A teraz jest ranek. Mała w moim łóżku, gra na moim komputerze, Tosia rozciągnięta u niej w nogach drzemie, ale słyszy wszystko.
Za oknem wstaje słoneczny, czysto jesienny dzień.
A rok temu byłam w Oberchofen. I gdy oglądam zdjęcia serce ściska mi przejmująca tęsknota. Nie tylko za widokami, ale za uczuciem jakie mi wtedy towarzyszyło…
Do Neapolu 32 dni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s