36. Czy to warto być "w porządku"?

Zadzwoniła wczoraj znajoma znajomej. Bo ona ma firmę i usłyszała, że się zajmuję księgowością, i ona sobie pomyślała …a w ogóle to jak rozliczam samochód w firmie.
Odpowiedziałam.
Pogadałyśmy chwilę o księgowości. Potem ona zaczęła zadawać pytania o cenę, o przygotowanie dokumentów i już, już chciałam przyklepać naszą wspólna przygodę, gdy coś mnie tknęło i zapytałam:
– A ta księgowa, którą teraz pani ma to nie mówi po polsku?
– Mówi, mówi…Nie, z tym nie ma problemu…Tylko wie pani, Iza powiedziała, że pani robi i pomyślałam, że może by mi pani to robiła? Bo ja i tak wysyłam dokumenty 250km to co mi za różnica?
I tu, zamiast pociągnąć temat, zapytać co jej nie gra, wygłosiłam jej coś w tym stylu:
– Proszę pani. Proszę się zastanowić czy pani potrzebuje zmieniać księgową. Jeżeli ta, z którą współpracuje pani teraz nie jest dużo droższa niż ja, nie jest jakoś specjalnie wymagająca w kwestii przygotowania dokumentów, nie popełnia błędów i robi wszystko na czas to naprawdę proszę się zastanowić.  My księgowe nie możemy naginać prawa ani go tworzyć, musimy trzymać się przepisów i cudów nie czynimy. Jeżeli pani obecna księgowa nie chce np. księgować czegoś to ja zapewne też tego nie zrobię. Chyba, że się pani uprze i mi napisze polecenie, wtedy mogę pani zaksięgować nawet wczasy na Kanarach, bo to i tak pani będzie w razie czego się bronić w czasie kontroli. Ale generalnie jest tak, jak powiedziałam. Proszę pomyśleć, jak się pani zdecyduje to zapraszam.
Tak jej powiedziałam, albowiem uznałam, że odbieranie jakiejś rzetelnie pracującej dziewczynie klientki  jest nie fajne. Pamiętam jak poczułam się zdradzona, jak było mi bardzo przykro, gdy klient „Nie-Orzeł” bez jakiejkolwiek rozmowy po prostu przysłał mi wymówienie. I, że nie chciałabym zrobić tego jakiejś innej dziewczynie. Rodaczce w dodatku.
A teraz chodzą po mnie refleksje.
Że głupia jestem, bo ktoś inny nie będzie miał skrupułów i przejmie nie tylko tę klientkę, ale i jeszcze może kogoś z moich jak będzie miał okazję. I czy to warto być przyzwoitym, stosować zasady fair play w świecie, gdzie coraz mniej osób to robi.

4 myśli w temacie “36. Czy to warto być "w porządku"?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s