24. Durnowaty sen

Ten sen był taki wyraźny i sugestywny…I tak cholera przystaje do aktualnej rzeczywistości …
—-

Jechaliśmy do jego domu. Płynęliśmy łodzią. Fala zalała mnie całą i mokre ubrania lepiły mi się do ciała. Wstałam, żeby wziąć coś, co mnie ochroni przed wodą, a wtedy jakiś facet poklepał mnie po tyłku. Odwróciłam się do niego ze złością na co on mi powiedział, że przecież w tej mokrej kiecce aż się proszę o takie klepanie i, że on jest tylko facetem i nie mógł się po prostu oprzeć.
Strzeliłam faceta w pysk, ale nie zrobiło to na nim wrażenia, miałam uczucie, że robię to za słabo, że powinnam walnąć go mocniej. Ale nie miałam tyle siły.
Kapitan łodzi kazał mi się uspokoić.
Facet z którym byłam nie zareagował.
  Znaleźliśmy się w jego domu. Wielki wieżowiec, mieliśmy wjechać windą widokową na 9 piętro, żeby przy okazji móc podziwiać panoramę miasta. Te specjalne windy były zajęte, więc szliśmy po schodach.
W mieszkaniu mojego chłopaka natychmiast wpadłam w krąg kobiet. Trzy starsze kobiety z radością rzuciły się na mnie, jedna z nich zaczęła nacierać mnie obręczą zrobioną z jakiejś szmaty.
Wszystkie się cieszyły, radością pełną złośliwości:
– Będziesz w ciąży, teraz zajdziesz w ciążę
Zrozumiałam, że ta szmaciana obręcz to jakiś talizman płodności.
– To mamy z Rzymu, to działa, to działa -cieszyły się.
Patrzyłam na nie nie kryjąc nienawiści. Wreszcie powiedziałam spokojnie
– Mam nadzieję, że wkrótce umrzecie a umierać będziecie długo i boleśnie.
Odsunęły się ode mnie, przestraszone moimi słowami.
A mnie się w duszy kłębiła satysfakcja ( jestem za stara na ciążę) z przerażeniem ( a co jeśli ..?) i protestem (mam już dzieci, mam dwoje, dorosłych dzieci, już nie muszę!).
Wtedy zza zasłony wyszła matka mojego chłopaka i powiedziała z jakąś chorą satysfakcją:
– Dziś jesteś płodna, dziś w nocy zajdziesz w ciążę.
Wtedy ze złością poderwałam głowę i rzuciłam wyzywająco:
– Jak zajdę to usunę!
Stare trzy kobiety podeszły do mnie, zajrzały w twarz.
– Gdzie to zrobisz? Znasz takie miejsce? Wiesz w którym to domu? – pytały, a ja nie wiedziałam gdzie, i cieszyłam się z tego, bo dzięki temu one też nie mogły wiedzieć.
Przez myśl przebiegło mi, że przecież jestem obywatelką szwedzką i mogę wyjechać i TAM to zrobić. Ale wiedziałam, że nie mogę im tego zdradzić bo wtedy mnie nie wypuszczą.
Pomyślałam, że przecież mogę nie uprawiać tej nocy seksu.
Usiedliśmy przy stole. One, ja i mój chłopak.
Matka powiedziała mu, że życzyłam śmierci jego ciotkom. I że powiedziałam, że usunę ciążę. czekałam na to co ON powie.
Otarł usta. Popatrzył na nie. I na mnie. Pełnym łagodności głosem rzekł:
– Ona jest z innego kraju, tam są inne zwyczaje i musimy ją zrozumieć.
– Mogłabym cię pokochać Wojcieszku  za te słowa – powiedziałam. I obudziłam się.

Bardzo jestem ciekawa co ten sen oznacza.
Śniłam przyszłość? Moje kolejne wcielenie? A może podświadomość mi coś mówi? Tylko co?

Jedna myśl w temacie “24. Durnowaty sen

  1. Musisz się siebie zapytać, co on oznacza dla ciebie, każdy element po kolei po klebku do sedna snu. Czy uczucia jakie przywołuje z czymś ci się kojarzą? Czemu nie chcesz być w ciąży?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s