A gdyby tak…?

Od poniedziałku budzi…

Od poniedziałku budzi mnie warkot ciężkiego sprzętu i walenie. W mieszkaniu Zastępcy Pani Prezes trwa remont. I tak sobie marzę…
A jakbym zrobiła powtórkę z rozrywki? I tak jak Pani Prezes wraz ze swoim Zastępcą wtedy, 10 lat temu, ściągnęła teraz wszystkich miejskich radnych, policję, Dyrektora Budynków Komunalnych, burmistrza i wszelkich przyjaciół królika? Bo chyba się narusza konstrukcję budynku, jak my wtedy. A hałas jaki robiliśmy to było jedno popołudnie zbijania tynku…
Tak sobie tylko marzę, bo nie chce mi się. Może i byłabym mściwa, ale mi się nie chce. Znaczy, jestem przyzwoitym człowiekiem z lenistwa.
I dlatego wszelkiej maści jędze będą nadal miały się dobrze…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s