Uwaga!

Potrzebuję wspomnień …

Potrzebuję wspomnień kombatanckich. Najchętniej z lat 80-tych.
Potrzebuję anegdot ale i faktów.
Możecie mi nie wierzyć, ale nie wiem jak się otrzymywało paszport. Jak się odbywało jego wyrabianie i wydawanie, czy można było kupić bilet np. na prom nie mając paszportu?
Jak wyglądały pierwsze miesiące emigracji, szczególnie tu w Szwecji? Czy szło się do obozu? Czy jeśli np. przyjeżdżało się do kogoś to tego obozu można było uniknąć? Jak reagowali ludzie na Polaków wtedy? Czy ktoś z was zna kogoś, kto wyemigrował jako dziecko? Jak było w szkole? Jak dzieci traktowały takich małych imigrantów? jak nauczyciele ich traktowały? Czy była presja na zarzucenie języka ojczystego czy może tak jak teraz – wręcz nakłania się do rozwijania go w rodzinie?

Jeśli coś wiecie, lub znacie osoby, które coś takiego wiedzą a chciałby się podzielić piszcie na mail: takajedna_ja@gazeta.pl.

Oczywiście, wbrew obietnicom dawanym wielokrotnie coś tam skrobię, może znów do szuflady, ale może jak dostanę coś ciekawego to będę miała większą motywacje.

Wszystkim z góry dziękuję.

Acha.

I dzisiaj święto państwowe na blogu. Właśnie minęło 10 lat gdym popełniła pierwszy blogowy wpis. Wszystkim tym, którzy tamten wpis przeczytali – a jest kilka takich osób – bardzo dziękuję, że nadal jesteście obecni w moim życiu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s