Igłą i nitką

Były targi …

Były targi patchworkowe i nie tylko w mieście. Poszłam. Nacykałam fotek, wrzucam tylko 5 losowo wybranych. Co was będę nudzić?

 

 


Ach, ten Paryż. Mój faworyt.

Kupiłam materiał na etui na Kindla. Miał być niebieski, wyszło inaczej. Nie mam wzoru. Będę, jak chorągiewki dla Zuzi, szyć dwie wersje jednocześnie. Jedną próbną, drugą właściwą. Szwalnia w pokoju Yankiego to to!

Jest czwarta nad ranem. Zuzia śpi na łóżku onok. Wybudziła mnie i nie mogłam zasnąć ponownie. A dziecko wstanie za 3 godziny i będzie się domagało uwagi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s