Coś drgnęło

na lepsze.
M. …

na lepsze.
M. ma się lepiej, poszedł do pracy, badania kontrolne wypadły na tyle dobrze, że we wtorek ma się stawić na dawkę leku.
Yankie w Sztokholmie. Właśnie dostał wiadomość, że otrzyma pomoc państwa szwedzkiego na studia bo przez tydzień nie było to takie pewne.
No ale uff.
Kamień z serca.
Teraz mogę przestać się martwić a zacząć tęsknić. Pusty pokój syneczka działa przygnębiająco. I nie pomagają codzienne pogaduszki na facebooku.
Kocio z uporem maniaka usiłuje traktować moją sypialnię jako kuwetę. Ręce opadają. Nie wiem jak go oduczyć. Wczoraj w stanie najwyższej irytacji wzięłam futrzaka na ręce, zaniosłam do kupy gustownie rozłożonej na łóżku, przysunęłam mu nos i strzeliłam przez łeb.
Nie wiem czy pomogło…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s