Nie ma mnie

Huczy i piszczy mi w …

Huczy i piszczy mi w głowie i uszach. Bolą oczy i głowa. Jestem wypluta. Przeżuta. I chyba znów wypluta.
Zmęczona jakbym nie wiem co robiła.
A ja tylko żegnałam się z Johnnym, Pellem, Bengtem i Annette…
Chyba trzymanie emocji na wodzy, do końca żeby się broń boże nie poryczeć, żeby broń boże nie pokazać nic tak wykańczają.

Tak trzymam uczucia, że nawet tu, w domu nie czuję nic poza pustką.
To minie. Wiem. Firewall się podniesie. Choć nie wiem co wolę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s