Chory Kotek cd

<span style="color: …

Jak ktos ma pecha to mu sie nawet marzenia spelniaja…
Kiedys wyrazilam chec posiadania na wlasnosc tygrysa o wdziecznym imieniu Mruczus.
Kilkanascie lat pozniej, kiedy marzylam o milusim koteczku, dostalam bestie wielkosci zbika i uleglosci pietnastolatki…

Zaprawde powiadam Wam : uwazajcie o czym marzycie, bo moze sie spelnic!

Oraz musialam podac wczoraj Kociowi kontrast. Opowiesc „Jak zaaplikowac kotu tabletke” juz mnie nie smieszy.
Lize rany. Ja lize. Nie Kocio. Kocio jest niewzruszony i zaparty w chorobe. Rzyga konskewentnie po wszystkim przyjetym doustnie.
Przede mna kolejne wyzwania… 

 

 

… kilka godzin później

Za nami kilkukrotne prześwietlenia rentgenem, bo było podejrzenie zaczopowania jelit czymś. Kocio nie jada zabawek i innych takich rzeczy, ale czy ja wiem…? Może suche jedzenie się zablokowało, może jelito się skręciło…Dlatego konieczne było podanie kontrastu a po nim kilkrotne prześwietlenie brzuszka. Które nic dało, poza nabraniem wprawy. Ja się wprawiłem we wrzusaniu kota do kontenerka, kot się wprawił w zapieraniu łapami. Ja mam kilka razów więcej, mąż też, Kocio w kontenerku lądował za każdym razem. Więc remis.
Na szczęście doktor stwierdziła, że kontrast się przesunął ku części wydalniczej, więc jelita są drożne.
Czekamy na wyniki dodatkowych badań, które mają być później.
Tymczasem Kocio znów dostał znieczulenie by można było zrobić kolejny pomiar temperatury ( normalna), oraz podać kroplówkę i lekarstwo.

Od jutro trenuję „Jak podać kotu tabletkę” bo widać kontrast to było za mało.

Chyba naprawdę muszę uważać co mówię.
Zaprzyjaźniłam się z personelem lecznicy. Doktor Katarinę doprowadziłam do szczerego śmiechu, bo widząc jej starania ( nauczyła się wymawiać KOCIO!) zapytałam czy w razie choroby, żeby zostać jej pacjentem mam się postarać o ogon?

Po za tym jestem nieludzko zmęczona…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s