Ojej

Joanna Chmielewska …

Joanna Chmielewska nie żyje…

Niby mnie drażniły jej nowe książki, bo wyglądały na nieudolne naśladownictwo.
Niby normalna kolej rzeczy, 81 lat, to już, już…tak normalnie, należało się spodziewać.

A szkoda jakoś…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s