Aspołeczność

Moja objawia się …

Moja objawia się brakiem zainteresowania wydarzeniami w najbliższym otoczeniu dotyczącymi tak zwanego społeczeństwa. Mecz miejscowej drużyny o miejsce w lidze? Nuuuuudaaa
Miejscowa parada słoni ? Zieeewwww

Jako jednostka aspołeczna przeżywam katusze związane z tak zwanym życiem towarzyskim. No bo z ludźmi żyć trzeba. I fajnie jest się czasem spotkać i pogadać, ale na boga! Jestem kiepską gospodynią przyjęć. 
Nie dla mnie siedzenie do późnych godzin nocnych a już na pewno nie – do wczesnych porannych.
Choćby to było nie wiem jak interesujące towarzystwo o 22 zaczynam spoglądać na zegarek, o 23 staję się milkliwa i nieobecna, o 24 mniej lub bardziej rozmyślnie przestaję proponować napitki i jedzenie, a o 1 na sugestię „chyba jesteś zmęczona” odpowiadam twierdząco.
Możliwe, że wpływ na moje zachowanie mają fakty, że po pierwsze jestem skowronkiem więc moja aktywność zamiera wraz zachodem słońca, po drugie: alkoholu prawie nie używam i a ludzi po nadużyciu tegoż nie trawię.

Wczorajsza nasiadówka z sąsiadami zakończyła się o pierwszej w nocy. Przy czym już o jedenastej miałam szczerą chęć pożegnać towarzystwo „przepraszam, ale muszę się położyć”. Nie mogłam bo byłam gospodynią, ale jak sąsiad wymknął się do siebie i wrócił z pełną butelką miałam chyba mord w oczach. Sąsiad nie zauważył, ale Regina chyba tak, bo szybciutko umknęli z Gintasem. I zostawili mnie na samą na pastwę gadatliwego sąsiada

Wypiłam kieliszek wina, kieliszek amaretto, zakończyłam porcją kurczaka i sałaty oraz szklanką picia, a i tak o 6,30 obudził mnie mój wewnętrzny budzik a ból głowy nie dał zasnąć na powrót.
Wiał wiatr, świeciło słońce.
Poszłam ćwiczyć jazdę skuterem.
Wróciłam półgodziny później, zmęczona jakbym kamienie pod górę toczyła. A teraz tkwię z bólem głowy w stanie „ani żyć ani spać”.
Nie znoszę dnia następnego! I może to jest powód dla którego nie przepadam za goszczeniem się przy stole.  No mówię, że apołeczna jestem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s