Jeden dzień i wiadro melisy później

Pomyliłam czas w …

Pomyliłam czas w pralni. Rano owszem, ale jutro. Ale dzięki temu wstałam o 8 (choć planowałam o o 7). Dzięki czemu mam więcej czasu.
Noc wreszcie przespałam jak należy. I świat, choć mokry i ciemny od razu wydaje się lepszy.

Wczoraj pobiliśmy rekord w basenowaniu. Byliśmy bite trzy godziny. Z Dzieciakiem naturalnie. Miśka biega do pracy, a że pracuje o dziwacznych porach, zwykle po południu, to na nas spada obowiązek pilnowania wnuczki. Latem było fajnie – bo nawet jeśli pogoda była taka sobie to zaliczaliśmy spacer po mieście, plac zabaw, rynek na którym ratusz ze schodami i wielka kotwica oraz fontanny. Teraz, gdy zimno, wieje, deszczy i ciemno na dodatek jest kłopot. To wymyślamy różne rzeczy, żeby jak najmniej w domu, bo wtedy Zozol ciągnie do komputera. W komputerze do youtube, a tam do piosenek. Język dowolny, ale ma być żywo, z kolorowymi, wesołymi animacjami. I żadne tam bajki. Ma być muzyka. Jedyny wyjątek to Klub Przyjaciół Myszki Miki choć to nie do końca bajka jest.
Ja przy okazji że brak na tym serwisie dobrej, współczesnej polskiej muzyki dla dzieci. Nie wiem jak to wygląda w rzeczywistości, ale mam wrażenie, że podobnie.  Ostatnie piosenki dla dzieci, które mają jakiś fajny tekst i dobrą muzykę powstały chyba w latach osiemdziesiątych. Piosenki Natalii Kukulskiej, Ogórek, Zuzia lalka nieduża. I może jeszcze kilka. To co jest teraz to naprawdę lepiej żeby dziecko nie słuchało. Ani tekstu, ani muzyki. A aranżacje znanych, dziecięcych piosenek wołają o pomstę do nieba. Obowiązkowy rytm disko-polo, śpiewane przez dorosłych ale w stylu dziecka, nie dziecięca muzyka, ale muzyka infantylna. 
Nie wierzycie ? Posłuchajcie tu Dziadek Lulka farmę miał albo tu Krasnoludki. Animacje może by uszły, ale ten śpiew…Zaręczam jednak, że te nie są najgorsze. 
Ale znalazłam perełki – dwie. Nie dość, że fajne teksty, niezła muzyka i jeszcze niezła animacja. Zobaczcie Gruszkę  i Olimpiadę w Jarzynowie
Gdyby autorzy zrobili całą taką płytę to bym ją Zuzi kupiła. Ideałem byłoby jednak coś w stylu Mother Goose Club. Polską wersję, pod warunkiem, że równie dobra, kupiłabym chyba za każde pieniądze. 
Bo Dzieciak lubi muzykę. Tańczy, próbuje śpiewać, i powtarzać słowa. 
Prócz muzyki Zozol kocha Kocia. Niestety – nadal bez wzajemności. I koty już nie są „miau”, koty teraz są „kota”. I jaka to radość, jak Kota da się pogłaskać. Tylko raz i bardzo ostrożnie.
Ale najbardziej na świecie Zuzia kocha „dziadziu”. Dziadziu jest de beściak. Ma samochód i czasem pozwala się nim pobawić. Ma jeszcze inne fajne zabawki. Telefon z dotykowym ekranem. Albo balony. Dziadziu jest silny – podrzuca, przewraca, nosi na barana. I tylko dziadziu potrafi umyć głowę tak, że nawet kropla na spłynie na buzię, i jeszcze zrobi z tego zabawę. Więc Zozol kocha Dziadziu najbardziej na świecie. Mnie się na powitanie dostaje co najwyżej krótki uścisk. A Dziadziu…Jedną z ulubionych Zuzi zabaw jest zakładanie torebki/wiaderka/plecaka na rękę i wychodzenie. Zamyka drzwi za sobą, macha rączka, mówi „Hej då” albo „Pa-pa” i wychodzi. Po chwili wraca i się wita radośnie. „Hej!Hej!” mówi i przytula dziadka. Więc raz usiadłam tak, że byłam bliżej tych drzwi. Dostałam jeden dodatkowy uścisk…i Dzieciak skończył zabawę. 😦
M. się śmieje, że jestem zazdrosna. No pewnie, że jestem! Ale tylko troszeczkę. Rozumiem mechanizm. Wiem dlaczego jest tak, a nie inaczej. I wiem, że mój czas też przyjdzie. Więc czekam cierpliwie i tylko pomalutku, po cichutku daję znać, że jestem i też mam fajne zabawki. Zmywarkę z talerzami, odkurzacz, książeczki z bajkami, muzykę „dorosłą”, bajki szeptane wprost do ucha na dobranoc, dmuchanie zbitej głowy i robienie ciasta.

Bywamy zmęczeni kiedy kilka popołudni z rzędu mamy Zuzię u nas. Zwłaszcza, że M. jest w trakcie leczenia, które go osłabia nie tylko immunologicznie. Ale wystarczy dzień przerwy i już tęsknimy. 
 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s