Zabawa

Zaproszono mnie do …

Zaproszono mnie do zabawy kilka dni temu. Zwykle nie chce mi się brać w tym udziału, ale trudno jest się oprzeć pokusie mówienia o sobie samej…

No ale w piątek była Zuzia. I w sobotę była. I dziś do tej pory też.
A w międzyczasie dopadłam niesamowitą książkę i „…wicie rozumicie, Pietrzykiewicz”

No ale teraz mi się zackniło za nowym Knopflerem i jego Drzewem Judaszowym. I niestety jednorazowe wysłuchanie na to nie pomaga…Ach ta gitara. Ach ten głos. I tekst. Do takich artystów mogłabym się modlić. Lata mijają, stare kawałki, grane bez końca, nigdy się nie zgrywają a nowe od nowa zwalają z nóg. Do tego jeszcze lubię włączać sobie na youtube koncertowe wersje, bo wtedy widać, że granie to pasja. Jeden z moich ulubionych to Knopfler z Claptonem, stary koncert. Jak oni tam grają! Jak widać u jednego i drugiego ogromną frajdę z tego dialogu na gitary! Chyba tylko z takiej radości mogą powstawać rzeczy niezwykłe.
Wzdech. Mark ma być w Polsce, muszę się bliżej temu przyjrzeć, może w Szwecji też ? Chcę na jego koncert. Pink Floydów już raczej nie zaliczę w komplecie a Knopfler to moja druga po nich muzyczna miłość.

Ale miało być nie o tym czyli ad rem.

1. Książka papierowa czy e-book/audiobook?
Książka papierowa. Ale ostatnio odkryłam audiobooki. Są świetne jeśli się chce np. szyć i czytać jednocześnie. 

2. Sobota wieczór spędzana w domu pod kocem, czy na imprezie?
W domu, pod kocem, z książką. 

3. Smak, kwaśny czy słodki?
Słodko-kwaśny

4. Na elegancko czy sportowo?
Na sportowo. Ale wciąż sobie obiecuję, że któregoś dnia zostanę elegancką kobietą.

5. Milczenie czy mowa?
Jestem gadułą. Szczególnie gdy czuję się niepewnie. Jeśli milczę w Twoim towarzystwie to pewnie dobrze się z Tobą czuję.

6. Psy czy koty?
I psy i koty. To jak yin i yang.

7. Miasto czy wieś?
Małe miasto. Jeśli wieś to blisko miasta.

8. Mięso czy warzywa?
Warzywa zdecydowanie

9. Odpowiedzialna czy szalona?
Odpowiedzialna aż do granic nudności – wynik permanentnego braku poczucia bezpieczeństwa

 10. Komedie czy dramaty?
Jeśli dobre to i to i to.

11. Rozmowa w cztery oczy czy list?
List. Bo jestem tchórzem. Bo potrzebuję czasu by ułożyć to co chce powiedzieć. Bo wtedy mam pewność, że mogę się wypowiedzieć do końca.

 

A jak Wy, moi czytacze ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s