Dwa lata temu

myślałam, że już mam …

myślałam, że już mam poukładane życie i poukładane w głowie. Byłam przekonana, że wszystko wiem, bo jestem już stara, że nic już nie muszę, że powolutku, na luzie zjadę sobie z tej górki życia. 
Wywróciła wszystko. Zmieniła istniejący porządek, zmusiła do przemyślenia wielu spraw jeszcze raz, wykoleiła pociąg bezpiecznie sunący utartymi torami. Uczy mnie nieustannie. Uczy mnie śmiać się tam, gdzie dotąd wpadałam w złość. Uczy odpuszczać. Uczy szukania kompromisu i porozumienia. Uczy nie rezygnować i wciąż pukać w zamknięte drzwi. Uczy jak być lepszym człowiekiem. 
Zmusiła do spojrzenia na świat z jej perspektywy i okazało się, że świat roi się od rzeczy niesamowicie niezwykłych.  
Jest najlepszym prezentem jaki kiedykolwiek dostałam. 
Jest największym wyzwaniem przed jakim stanęłam.
Jest…Każdego dnia się jej przyglądam i każdego dnia zadziwia mnie i zachwyca istnienie czegoś tak nieskończenie doskonałego. Kiedy na nią patrzę – i kiedy tylko o niej myślę – wierzę w Boga z całego serca i dziękuję mu za nią.

Ma 86 cm i 12kg. Ma na imię Zuzia. Jest moją wnuczką. Dziś kończy dwa lata.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s