Zdrowe odzywianie

Ostatnio, jedzac tego …

Ostatnio, jedzac tego okropnie niezdrowego, tuczacego i w ogole odsadzanego od czci i wiary kotleta wieprzowego zadumalam sie.
Bo ja nie jestem miesozerna. Mieso jadam tak, jak Clinton uzywal "marychy" -czyli jem ale sie nie zaciagam. Znaczy to, ze jadam, ale nie jestem nalogowcem i jak mam cos zamiast to wole zamiast. No ale jadam. A jak jadam to wieprzowine. Li i jedynie. Dobra – czasem moze byc ryba lub kurczak. Ale bardzo czasem. jeszcze bardziej czasem – wolowina.
Tak i tu widze pelne zgrozy spojrzenia roznej masci dietetykow. Wieprzowina ? Dzis nikt sie nie przyznaje, ze jada wieprzowine. Wieprzowina jest passe, de mode, fuj fuj… Niezdrowe to, tuczace, sprzeczne z kanonami zdrowej diety, prawda ? Juz lepszy kurczaczek, rybka, ewentualnie wolowinka? Ale pomyslcie – kurczaki daly nam ptasia grype, na ktora sie umieralo, ale tez nadmiar hormonow, ktorymi naszprycowane jest ich mieso. Wolowina daje jeszcze grozniejsza chorobe wscieklych krow i alergie na bialko krowie. Ryby sa w ogole bardzo niewskazane dla alergikow. A na co choruja nasze powszechne, poczciwe "macki"? Na jakas wysypke, zwana swinska grypa. Nie slyszalam, zeby ktos od tego umarl.
I ktos chce mi wmowic, ze swinskie mieso to najgorsza zaraza?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s