Ostatni dzień roku najgorszego

Sylwestra zaczynam bólem…

Sylwestra zaczynam bólem głowy i ogólnym „nie do życia”. Całkiem trafne podsumowanie roku. W głowie mi tli myśl by zadzwonić do siostry, ale bezradność mnie powstrzymuje. Brak słów, nieumiejętność pocieszenia czy dodania otuchy. Gdybym była na miejscu mogłabym się wesprzeć gestem.
…jeszcze 10 dni do wyjazdu. I już tylko. Czy to egoizm, że tak naprawdę marzę o ucieczce ?
Mam wrażenie, że rok, który odchodzi był najgorszym rokiem mego życia. To rok strat i innych nieszczęść. Tym, co się wydarzyło tylko w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy mogłabym z powodzeniem obdzielić kilkoro wrogów (mam tylko dwóch) a na pewno spokojnie mogłabym to rozłożyć na lat kilka.
W dodatku mam takie dziwne uczucie, że u innych też jakoś kiepsko się wiedzie, też ich nawiedzają nieszczęścia częściej niż przeciętnie. A świat co rusz wstrząsają nowe kataklizmy. Kraje arabskie przerabiają swoją wersję Wiosny Ludów. Azja, po kolejnych wstrząsach i tsunami, teraz drży przed wstrząsami politycznymi w Korei (nigdy nie  pamiętam  :ta „zła” to Północna ?). W Ameryce albo susza albo tornada. Euro się chwieje, kryzys stał się stanem codziennym. A arktyczne góry lodowe topnieją coraz szybciej.
Czy tylko mnie nawiedzają końco-światowe myśli ? Jakby nasz świat nabrał przyspieszenia do samozagłady.
Takie myśli mi się snują od jakiegoś czasu po głowie.
 
Tymczasem ranek jasny od słońca i mrozu. – 3 stopnie. Niebieskie niebo i zero wiatru.
Trójkowy Marek gra tanecznie. Kocio leży na moim ramieniu i oburzony pomiaukuje, bo się ruszam.
Mąż chrapie donośnie, jak zawsze.
Sobie życzę żeby następny rok był jednak choć trochę lepszy. Niech mi się wreszcie uda znaleźć pracę. I żeby siostra nie odchodziła tak szybko. I Zuzia niech nie choruje i niech się nadal tak ładnie rozwija.
Wam życzę samego dobrego, jak zawsze.
 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s