Jak trzeba

Otwieram oczy i od razu …

Otwieram oczy i od razu widzę niebo. Czasem błękitne jak oczy Zozola a czasem szare. Widzę flagę na szkolnym maszcie i wiem czy znów wieje mocno czy tylko trochę.
Dziś niebo jest w różnych odcieniach szarości aż do białego. Czasem przedziera się odrobina słońca. Flaga na maszcie tańczy na różne strony.
Zatem wieje. I pewnie znów będzie "deszczyć". Szwedzi na deszcz mówią "regn", a kiedy chcą powiedzieć że pada mówią "regnar" czyli deszczy. Rower jest "cykiel" a jazda na rowerze to "cykla"  no to po polsku będzie rowerować. Bardzo się nam, Miśce i mnie, spodobało wymyślanie takich czasowników.
Zatem będzie deszczyć.  Tak sobie notuję po otwarciu "martwej powieki". Ramię mi ścierpło- no tak Kocio znów musiał spać jak najbliżej Pańci czyli nosio do nosia.
Notuję te wszystkie poranne informacje, codziennie te same choć co dzień nie takie same. Dziś dochodzi jeszcze jedna.
Słyszę z drugiego pokoju znajomą śpiewankę, radosne popiskawania i okrzyki.
Zozol wrócił.
Zozol, który właśnie zabiera mi komputer.
I wszystko znów jest jak trzeba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s