16 kwietnia

Ponieważ Młody w Polsce …

Ponieważ Młody w Polsce – mam własny pokój. Niestety – dziś kończy się to dobre – Młody wraca. 
Zdecydowanie powinnam mieć własną sypialnię. No co ? Z wieku i urzędu mi się ten zaszczyt należy…

Odespałam w końcu stresy egzaminowe. I te rodzinne. Okazało się, że za wcześnie się ucieszyłam kocią rejteradą z placu boju. Przedwczoraj po południu siadłam sobie na podłodze przy łóżku. Kocio natychmiast się zmaterializował za moimi plecami, a Mały Potwór przy moich nogach. Pech chciał, że Mały Potwór koniecznie chciał się pochwalić staniem a może chciał wreszcie zajrzeć w kocie oczy ? Usłyszałam za plecami syk, złapałam Potwora i odciągnęłam, ale było za późno. Kocio bowiem najpierw wystawił pazury a dopiero potem syknął. Chyba. Potwór ma gustowny sznyt na czole. Miśka patrzyła na mnie z wyrzutem tym większym, że rano, zaaferowana egzaminem omal nie rozbiłam lampy o Zozolową główkę. Czy już zasługujemy na miano rodziny patologicznej ? A jeśli powiem, że ze trzy tygodnie temu Zozol spadł z łóżka, rozbił nos i wylądowaliśmy na pogotowiu ?
…wygląda na to, że moje dzieci powinny czuć wdzięczność do losu, że matka ich nie pozabija w niemowlęctwie…
Zatem odespałam stresy.
I jak …? Pytacie.
A bo ja wiem ?
Napisałam 5 stron na temat wampirzej mody. Nie żeby temat był mi jakoś szczególnie bliski, ale uznałam, że tu przynajmniej mam coś do powiedzenia. No bo o czym ?
Motywem przewodnim całego egzaminy były znaki i sygnały. Ubranie, tatuaże, frazesy, internet i wampiry z wilkołakami. Takie były tematy tekstów. Można było wybrać temat i napisać zalecony doń tekst. Artykuł prasowy, debatę, rozprawkę. Niestety żadnego eseju.
Pisząc tekst należało się trzymać zaleceń (w przypadku wampirów i wilkołaków – napisać artykuł, porównać co najmniej dwie wampirze postaci z czego jedna musiała pochodzić z broszury egzaminacyjnej, podyskutować dlaczego wampiry są inspiracją no i powiązać to jakoś z tematem przewodnim czyli znakami lub sygnałami). Oczywiście po szwedzku.
Przeleciałam przez przerażającego Draculę, potem wspomniałam Thriller Jacksona, potem wampira z Sapkowskiego Sagi o Wiedźminie, potem Zoey z Wybrańca(fragment był w broszurze) a na koniec Edwarda Cullena ze Zmierzchu. Podsumowałam, że z jednej strony jest to być może tęsknota za oderwaniem się od rzeczywistości, z drugiej być może moda, wykreowana przez media i psychologów by pokazać młodzieży model miłości romantycznej i czystej – podparłam to cytatem psychoterapeuty z broszury. I podsumowałam, że być może cała współczesna fascynacja wampirami jest znakiem, że ludzie tęsknią do magii i cudów, które kiedyś otrzymywali za sprawą wiary w Boga (Bogów).  
Nie ma, jak widać, tego złego co by na dobre nie wyszło. Wyśmiewam Zmierzch gdzie popadnie, ale te pół przeczytanej książki na coś się przydało. Największy problem miałam jak przetłumaczyć słowo "wiedźmin". Na szczęście Dziecko w Polsce wiedziało, bo czytało szwedzkie tłumaczenie Ostatniego
Życzenia.
Co będzie to będzie.
Mam ferie świąteczne, okna wołają o ścierkę, szafki w kuchni też.
Szwedzki WOS leży odłogiem, zaległe sprawdziany śnią mi się po nocach.
Wiosennie. Ptasi rejwach zagłusza samochody. Trawa rośnie, drzewa pączkują. Kwiaty kwitną na trawnikach ale magnolie jeszcze nie. Po długiej zimie, wiosna w tym roku jest o jakieś dwa tygodnie do przodu w porównaniu do lat ubiegłych.
Ciekawe czy na Warmii drzewa jeszcze mają tę zieloną mgiełkę czy już liście. Może Młody przywiezie zdjęcia…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s