6 marca – Jak kupić samochód

Żeby nie było, że tylko …

Żeby nie było, że tylko na tę Szwecję narzekam.
Muszę przyznać, że są rzeczy, które tu lubię. Najbardziej lubię to, że nie ma ochrony danych osobowych co zdecydowanie ułatwia załatwianie wielu spraw. Na przykład – kupno samochodu.
POSynek postanowił kupić auto od znajomego. Trzeba wiedzieć, że w Szwecji samochód kupuje się z numerem rejestracyjnym.
Na stronie Transport Styrelse Synek wpisał numer rejestracyjny auta i mógł obejrzeć wszystkie dane tegoż. Zdaje się, że nie tylko techniczne ale też cywilno prawne – jak na przykład termin i wysokość podatku drogowego.
Kupno polega na podpisaniu umowy oraz ubezpieczeniu.
No właśnie ubezpieczenie. Trzeba było to załatwić następnego dnia po zakupie, bo ubezpieczenie jest związane tak z samochodem jak i właścicielem, więc wygasa następnego dnia po sprzedaży.
Znów była to urzędowa sprawa, w której musiałam wziąć udział chcąc czy nie. Szłam spięta, bo nie wiedziałam czego się spodziewać, a raczej wiedząc, że znów spotkam się z językiem kompletnie dla mnie obcym, bo prawniczo-urzędowym, szeregiem pytań, które nawet po polsku zapewne sprawiłyby mi kłopot.
A tymczasem padły cztery pytania.
Numer rejestracyjny samochodu, personnummer właściciela. Ubezpieczenie całe czy połowa (całe to pakiet AC+OC, połowa prócz OC zawiera jakieś warianty AC, ale dokładniej wie Marcepanek). Następne było najtrudniejsze. Ile kilometrów w roku chcemy przejechać. Yyyyyy…
– Zazwyczaj wpisujemy 15 tysięcy, to ja tyle wpiszę. Jakby było za mało to zmienimy – podpowiedziała pani.
Jak chcemy płacić ? Jednorazowo, co kwartał czy co miesiąc ? Dodatkowo możemy upoważnić ubezpieczyciela, który sobie sam pobierze z konta stosowną kwotę w stosownym okresie.
I już.
– Już ? Nic nie trzeba podpisywać ? – zdziwiłam się mniej więcej w pięć minut po wejściu. Nic nie trzeba podpisywać, nie drukuje się żadnego papieru, nie stawia żadnych pieczątek. Ochrona zaczyna się od chwili podpisania choć płatność ubezpieczyciel pobierze w odpowiednim czasie.
– E, tak to ja mogę ubezpieczać samochód codziennie – stwierdziłam na koniec.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s