22 lutego – Stoliczek pod oknem

Jak przyszłam pierwszego…

Jak przyszłam pierwszego dnia do szkoły, ponad dwa lata temu, w grupie wyższej, tej, do której skierowano mnie początkowo, zastałam „stoliczek pod oknem”. Dziewczyny z Bałkanów i Bliskiego Wschodu.
Ci co czytają od dawna, wiedzą, że uznałam iż wyższy poziom to pomyłka więc wróciłam do grupy początkowej. Po dwóch miesiącach znów awansowano mnie do wyższej grupy, wraz ze mną jeszcze parę osób i wtedy znów spotkałam „stoliczek pod oknem”.
Po następnych dwóch miesiącach awansowałam do najwyższej grupy. Wraz ze mną jeszcze parę osób, w tym kilka ze „stoliczka pod oknem”.
W najwyższej grupie spędziłam niemal pół roku, napisałam trzy razy egzamin, za trzecim razem, po równo roku nauki uzyskałam wreszcie żądaną ilość punktów po czym opuściłam wysokie progi SFI.
”Stoliczek pod oknem” został. I trwał wraz ze swoimi nawykami. Z nieodrabianiem zadań, spisywaniem od siebie na testach, z przedłużającymi się nieobecnościami tłumaczonymi potem przeziębieniem. Z pogawędkami we własnym języku na lekcjach i spóźnionymi powrotami po przerwie. Oraz z notorycznym narzekaniem na nauczycielkę, że mówi niezrozumiale, że nie umie nauczyć, że wredna bo znów oblała na teście no, a w ogóle to jest głupia…
Zaglądałam czasem do szkoły i widziałam jak stan „stoliczka pod oknem” się nie zmienia i zastanawiałam się czy nauczycielkę nie nuży ten sam od niemal trzech lat widok. Rozmyślałam przy tym, jak to księgowa, nad kosztami. Myślałam sobie : w Szwecji jest 290 komun a to zapewne oznacza, że mniej więcej tyle samo jest tych „stoliczków pod oknem”. Przy stoliczku od 4 do 8 osób (no bo chodzą rotacyjnie i rzadko się zdarza, że wszyscy na raz). Ile to musi kosztować? I, że to kasa wywalona w błoto, bo jak ktoś nie chce się uczyć, to każdy nauczyciel będzie dlań zły.
I oto…tadam!…Miśka przyniosła ze szkoły rewolucyjną wiadomość. Rząd znalazł rozwiązanie problemu. Widać był palący skoro zdecydowano coś z tym zrobić.
Ten, który w odpowiednim czasie zaliczy kurs może dostać całkiem sporą premię. Jeśli to będzie kurs najwyższy to ma to być 12 tysięcy koron. (12 tysięcy koron to prawie jak jednomiesięczna wypłata). Wolne od podatku. Ale nie dla wszystkich. Wyłącznie dla  uchodźców i potrzebujących ochrony.
Może nagroda w końcu zmobilizuje rozmaite „stoliczki pod oknem” do nauki języka kraju, który sobie wybrały za miejsce do życia. Bo za tak za darmochę się starać ? Po co ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s